Dodano: Wtorek, 20 grudnia 2016r. godz.: 08:54. Nr wydania: 441/2016

Katastrofy i wypadki kolejowe w Polsce - recenzja nowej książki

Staraniem Wydawnictwa Eurosprinter światło dzienne ujrzała pozycja książkowa pt. "Katastrofy i wypadki kolejowej w Polsce".

W książce znajdziemy opis około 400 wypadków kolejowych od 1852 roku do rok 2012. Opisy są przedstawione bardzo ciekawie, można powiedzieć w formie opowiadań. Opisują krok po kroku, jak doszło do wypadku, jego przyczyny, zaniedbana i oczywiście efekty. Wszystko to sprawia, że książkę czyta się jednym tchem. Nie ma w niej lawiny obrazów i zdjęć za to dużo konkretnej treści. Przedstawia pracę kolejarską taka, jaka ona jest naprawdę: ciężką i niedocenianą.

Kolej uważana jest za bardzo bezpieczny środek transportu mimo, że latami niedofinansowana. Niestety, także i one nie uchroniła się przed tragicznymi w skutkach wypadkami.

W książce oczywiście nie mogło zabraknąć opisu tych najbardziej znanych katastrof jak ta pod Otłoczynem, zderzenie pociągów pod Długołęką, czy bliższy nam z racji położenia geograficznego wypadek pociągu towarowego na łuku w pobliżu stacji Pilchowice.

Z tych najbardziej znanych dotyczących linii 137 trzeba wymienić tzw. uciekający pociąg, czyli skład bez hamulców, który zatrzymał się dopiero w Nysie uderzając w skład manewrowy.

Warto wymienić te wypadki, które miały miejsce na kolei podsudeckiej lub w jej sąsiedztwie, a zostały opisane w tej książce. To m.in.:

  • 26 października 1919, najechanie pociągu osobowego Racibórz-Opava na pociąg towarowy stojący na stacji
  • Styczeń-luty 1957, dwukrotne wykolejenie się parowozu Ot1-12 w rejonie Kamieńca Ząbkowickiego.
  • 11 maja 1963, najechanie pociągu towarowego nr 46793 z Ty2-1330 na skład manewrowy w Nysie
  • 19 września 1964 szlak Dziergowice-Kuźnia Raciborska i najechanie pociągu towarowego nr 70691 na koniec pociągu nr 88681 z Ty42-135
  • 5 listopada szlak Paczków-Otmuchów i najechanie parowozu Tr5-9 na pociąg towarowy.
  • 26 marca 1968 Kamieniec Ząbkowicki. Najechanie pociągu pośpiesznego nr 16209 relacji Warszawa Główna-Kudowa z Ol49-30 na parowóz luzem Ty2-43 stojący pod semaforem.

Szczególnie intrygujący jest opis wypadku na trasie Otmuchów-Paczków. Wtedy za pociągiem towarowym wbrew przepisom puszczono parowóz luzem, który oficjalnie jechał jako tzw. popych, ale był osobnym składem: miał spokojnie śledzić towarowy i szybciej dojechać do Nysy. Jak to się skończyło, można przeczytać w książce.

Miłośnicy kolei będą zadowoleni z jej kupna. Trzeba dodać, że takie perełki szybko znikają z półek.

Obraz: ksiazkaokatastrofach.jpg
Obraz: ksiazkaokatastrofach1.jpg

Autor: Stanisław Stadnicki.
Publikacja tekstu: Wtorek, 20 grudnia 2016r. godz.: 08:54. Nr wydania: 441/2016

Dziękujemy za lekturę tego tekstu. Możesz teraz wrócić do wyboru aktualności.

Polecamy teksty na podobny temat

Następne teksty:

Poprzednie teksty:

Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie © Stanisław Stadnicki 2005-2017
Powielanie, kopiowanie i rozpowszechnianie treści serwisu KolejPodsudecka.pl jest zabronione.
Serwis KolejPodsudecka.pl jest internetowym dziennikiem wpisanym do rejestru Dzienników i Czasopism

  • WebInspiracje
  • Stanisław Stadnicki