Wykolejenie dwóch wagonów w okolicy Nysy

Pociąg towarowy składający się z węglarek prowadzony lokomotywą serii ST43 zatrzymany w okolicy miejscowości Podkamień. Wykoleiły się dwa wagony, których wózki uległy uszkodzeniu.

Zdarzenie miało miejsce około godziny 21 na odcinku od Nowego Świętowa do przejazdu kolejowego w miejscowości Podkamień pod Nysą. Przejazd ten jest bardzo znany z racji urokliwego domu (dawniej pracował tam dróżnik) znajdującego się przy torach, chętnie wykorzystywanego jako motyw przy zdjęciach kolejowych.

Na miejsce jedzie pociąg ratunkowy z Wrocławia. Do Podkamienia ma dotrzeć około godziny 3 w nocy. Drugi tor jest sprawny. Do Nysy dojechał po nim wieczorny szynobus z Kędzierzyna. To czy i jak bardzo zniszczony jest tor, po którym jechał pociąg towarowy jest aktualnie sprawdzane. Być może tor uszkodzony jest także w Przełęku, a nawet bliżej Nowego Świętowa. Pewne jest to, że betonowe płyty na przejeździe kolejowym w Podkamieniu zostały całkowicie zniszczone. Pora nocna utrudnia obserwacje.

Za przekazanie informacji dziękujemy stałym czytelnikom serwisu KolejPodsudecka.pl, miłośnikom kolei z Nysy, którzy pojechali na miejsce zdarzenia. Prosimy o sprostowanie informacji, jeśli coś zostało napisane przez nas błędnie.

...

Tymczasowo widzisz tylko fragment treści...

Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,

szybciej, niż się spodziewałem, otrzymałem ostrzeżenie o przekroczeniu limitu transferu danych w tym miesiącu. Transfer – mówiąc wprost – oznacza liczbę tysięcy osób, które mogą czytać moje artykuły bez tego, żebym musiał za to dodatkowo płacić. Tak, to ja za to płacę.

W związku z tym, od wieczora 23 stycznia do 1 lutego byłem zmuszony ograniczyć transfer do absolutnego minimum. W praktyce oznacza to skrócenie artykułów do pierwszych dwóch-czterech akapitów. Identyczne rozwiązanie wprowadziłem również na stronie Raclawice.NET.

Wybaczcie mi tę decyzję, ale rzetelne dziennikarstwo i uczciwa publicystyka generują realne, bardzo konkretne koszty. To nie jest Facebook, gdzie pozornie wszystko macie „za darmo”, a w rzeczywistości algorytm wie o Was niemal wszystko, buduje Wasze profile cyfrowe i sprzedaje je reklamodawcom. Ja nie handluję Waszymi danymi. Ja płacę za serwery, transfer, domeny, narzędzia i czas.

Dobra wiadomość jest taka, że od lutego wszystkie artykuły wracają w 100% pełnej wersji. Mam nadzieję, że wytrzymacie ten krótki okres przejściowy, bo już wtedy pojawi się wiele nowych, mocnych tekstów.

  • druga część artykułu o tym, dlaczego Opole nigdy nie poprze modernizacji Magistrali Podsudeckiej,
  • tekst o regionalnych wyborach władz KO zaplanowanych na marzec, które – wbrew pozorom – są dla nas kluczowe,
  • a także artykuł, w którym udowadniam, że potrafię nie tylko krytykować, ale również chwalić, jeśli są ku temu powody.

Na koniec ważna informacja organizacyjna:
od lutego dostęp do pełnych treści będzie możliwy wyłącznie dla osób posiadających konto oraz dla Patronów lub Czytelników, którzy zakupili moją książkę.

Dziękuję Wam za cierpliwość, zrozumienie i wsparcie. Bez Was ta praca po prostu nie miałaby sensu.

Stanisław Stadnicki


Książkę kupisz tutaj. Dostępne ostatnie kilkanaście sztuk.

Podaj dalej:

Liczba komentarzy: 0

Na tej stacji komentarzy jeszcze brak – możesz być pierwszy, który zatrzyma się tu i zostawi swoją opinię.

Dyskusja na właściwym torze – jak za dawnych czasów.

Masz swoje zdanie? Chcesz podzielić się spostrzeżeniem, dodać ciekawostkę lub dorzucić cegiełkę do wspólnej historii podsudeckich szlaków? Zapraszamy do dyskusji – merytorycznej, kulturalnej i z szacunkiem wobec innych podróżnych tej kolejowej trasy. Aby zabrać głos i zostawić swój komentarz, musisz posiadać konto w naszym serwisie. Dzięki temu utrzymujemy porządek na peronie dyskusji i unikamy wykolejeń rozmowy.


Teksty na podobny temat

Katastrofa

Największa katastrofa w ówczesnej Europie, zderzenie pociągów pod stacją Sukowice (dawniej Zakrzów) na linii Baborów-Koźle

Najtragiczniejszy wypadek kolejowy na terenie opisanym w mojej książce oraz terenie, którego dotyczy i strona KolejPodsudecka.pl wydarzył się w niedzielę, 12 listopada 1939 roku, na odcinku Długomiłowice - Zakrzów Opolski, na linii kolejowej Koźle-Baborów. Doszło tam do czołowego zderzenia dwóch pociągów na jednotorowej trasie. Był to najtragiczniejszy wypadek w ówczesnej Europie.

Wypadek

We wtorek ważna rocznica największej katastrofy kolejowej

We wtorek 12 listopada minie 85 lat od największej i najgorszej w naszym regionie katastrofy kolejowej.

Wykolejenie

Zagadkowe wykolejenie lokomotywy SU46

W połowie lat 90. na nieistniejącej już tzw. łącznicy kolejowej w Racławicach Śląskich miało miejsce zagadkowe wykolejenie lokomotywy serii SU46 ciągnącej pociąg pełen pasażerów. Ten incydent wpłynął później na ruch kolejowych na wielu innych liniach w kraju.

Tragedia na torach

Tragedia na torach

We wtorek 14 maja 2019 r. o godzinie 11:13 dyżurny stanowiska kierowania KP PSP w Prudniku przyjął telefoniczne zgłoszenie o wypadku komunikacyjnym do którego doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym kategorii D w obrębie linii nr 137 w miejscowości Szybowice gm. Prudnik.

Wypadek

Kierowca ciągnika nie przeżył

W ostatnim czasie media ostrzegały kierowców i namawiały do rozwagi przejeżdżając przez przejazdy kolejowe. Niestety do tragicznego wypadku doszło także w okolicy Głogówka.

Książka

Katastrofy i wypadki kolejowe w Polsce - recenzja nowej książki

Staraniem Wydawnictwa Eurosprinter światło dzienne ujrzała pozycja książkowa pt. "Katastrofy i wypadki kolejowej w Polsce".