Wczoraj, w wyniku silnych zawiei i zamieci dwa pociągu między Nysą a Kędzierzynem ugrzęzły w śnieżnych zaspach. Szczęśliwie przymusowy postój był nadzwyczaj krótki.
W śnieżnej zaspie między Racławicami Śląskimi a Prudnikiem ugrzązł poranny pociąg do Nysy. Postój trwał kilkanaście minut. Bardzo szybko zjawiła się lokomotywa z pługiem. Do Prudnika skład dojechał z około 20 minutowym opóźnieniem.
Pecha mieli również podróżni jadący pociągiem do Nysy z Kędzierzyna po godzinie 9, ale i tym razem reakcja kolejarzy była wzorowa.
Jeden z naszych czytelników uwiecznił na zdjęciu ekipę ratunkową, lokomotywę serii ST43 oraz pług do odśnieżania torowiska. Zdjęcie wykonane na odcinku Twardawa-Głogówek.
...
Tymczasowo widzisz tylko fragment treści...
Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,
szybciej, niż się spodziewałem, otrzymałem ostrzeżenie o przekroczeniu limitu transferu danych w tym miesiącu. Transfer – mówiąc wprost – oznacza liczbę tysięcy osób, które mogą czytać moje artykuły bez tego, żebym musiał za to dodatkowo płacić. Tak, to ja za to płacę.
W związku z tym, od wieczora 23 stycznia do 1 lutego byłem zmuszony ograniczyć transfer do absolutnego minimum. W praktyce oznacza to skrócenie artykułów do pierwszych dwóch-czterech akapitów. Identyczne rozwiązanie wprowadziłem również na stronie Raclawice.NET.
Wybaczcie mi tę decyzję, ale rzetelne dziennikarstwo i uczciwa publicystyka generują realne, bardzo konkretne koszty. To nie jest Facebook, gdzie pozornie wszystko macie „za darmo”, a w rzeczywistości algorytm wie o Was niemal wszystko, buduje Wasze profile cyfrowe i sprzedaje je reklamodawcom. Ja nie handluję Waszymi danymi. Ja płacę za serwery, transfer, domeny, narzędzia i czas.
Dobra wiadomość jest taka, że od lutego wszystkie artykuły wracają w 100% pełnej wersji. Mam nadzieję, że wytrzymacie ten krótki okres przejściowy, bo już wtedy pojawi się wiele nowych, mocnych tekstów.
Na koniec ważna informacja organizacyjna:
od lutego dostęp do pełnych treści będzie możliwy wyłącznie dla osób posiadających konto oraz dla Patronów
lub Czytelników, którzy zakupili moją książkę.
Dziękuję Wam za cierpliwość, zrozumienie i wsparcie. Bez Was ta praca po prostu nie miałaby sensu.
— Stanisław Stadnicki
Książkę kupisz tutaj. Dostępne ostatnie kilkanaście sztuk.
Masz swoje zdanie? Chcesz podzielić się spostrzeżeniem, dodać ciekawostkę lub dorzucić cegiełkę do wspólnej historii podsudeckich szlaków? Zapraszamy do dyskusji – merytorycznej, kulturalnej i z szacunkiem wobec innych podróżnych tej kolejowej trasy. Aby zabrać głos i zostawić swój komentarz, musisz posiadać konto w naszym serwisie. Dzięki temu utrzymujemy porządek na peronie dyskusji i unikamy wykolejeń rozmowy.
Kolejowe utrudnienia na opolskim odcinku Magistrali Podsudeckiej. Całkowicie nieprzejezdny odcinek Twardawa-Głogówek.
Zima już odeszła, ale mamy dla Was ciekawe wspomnienia z roku 2011, w którym to podczas organizacji imprezy drezynowej w Ząbkowicach spadł śnieg (w maju) i skutecznie utrudnił obsługę ruchu kolejowego na Magistrali Podsudeckiej.
O naszej okolicy mówiły wszystkie ważniejsze media w kraju: TVN24, RMF FM oraz lokalne Radio Opole i Nowa Trybuna Opolska. Wszystko przez utknięcie porannych pociągów w zaspach w okolicy Prudnika i Głogówka. Trudności występowały również na drogach.