Słowa uznania należą się całej rzeszy naszych czytelników (pasażerów), którzy mimo nieustannych negatywnych odpowiedzi ze strony spółki Intercity oraz Ministerstwa Infrastruktury nadal walczą o powrót pociągu pośpiesznego.
Od pół roku, mniej więcej raz na tydzień docierają do nas kopie listów w sprawie przywrócenia dalekobieżnego połączenia kolejowego na Magistrali Podsudeckiej. Piszą zwykli pasażerowie z różnych rejonów okolicy. Kilka dni temu dotarł do nas list z Koźla, wczoraj z Prudnika. Na dobrą sprawę nie jesteśmy w stanie powiedzieć ile osób nadal pisze w omawianej sprawie. Dzieje się tak mimo notorycznych odmów ze strony przewoźnika, czyli spółki Intercity oraz Ministerstwa Infrastruktury. Jak wiemy Ministerstwo powinno dzielić pieniądze (dofinansowanie) sprawiedliwie na każdy region i linię, ale takiego czegoś nie ma. Pasażerowie linii kolejowej opartej o trakcję spalinową są pasażerami gorszej kategorii.
Ostatnio dotarł do nas bardzo ciekawy list na ten temat. Jego autor sugeruje, by powyższą sprawę zgłosić do Strasburga, ponieważ dzielenie dofinansowania społecznego na regiony i wybrane linie jest przykładem marginalizacji społeczeństwa. Trzeba przyznać, że jest to koncepcja nadzwyczaj ciekawa.
A co czytamy w listach wysłanych ostatnio to przewoźnika i Ministerstwa? Oto fragmenty:
Okolica, w której mieszkam pozbawiona jest przynajmniej jednego dalekobieżnego połączenia, a rozkład pociągów lokalnych często mija się z oczekiwaniem społeczeństwa. Ponadto aby dostać się przykładowo na Górny Śląsk muszę liczyć się z kilkoma przesiadkami co dodatkowo utrudnia podróż.
...
Tymczasowo widzisz tylko fragment treści...
Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,
szybciej, niż się spodziewałem, otrzymałem ostrzeżenie o przekroczeniu limitu transferu danych w tym miesiącu. Transfer – mówiąc wprost – oznacza liczbę tysięcy osób, które mogą czytać moje artykuły bez tego, żebym musiał za to dodatkowo płacić. Tak, to ja za to płacę.
W związku z tym, od wieczora 23 stycznia do 1 lutego byłem zmuszony ograniczyć transfer do absolutnego minimum. W praktyce oznacza to skrócenie artykułów do pierwszych dwóch-czterech akapitów. Identyczne rozwiązanie wprowadziłem również na stronie Raclawice.NET.
Wybaczcie mi tę decyzję, ale rzetelne dziennikarstwo i uczciwa publicystyka generują realne, bardzo konkretne koszty. To nie jest Facebook, gdzie pozornie wszystko macie „za darmo”, a w rzeczywistości algorytm wie o Was niemal wszystko, buduje Wasze profile cyfrowe i sprzedaje je reklamodawcom. Ja nie handluję Waszymi danymi. Ja płacę za serwery, transfer, domeny, narzędzia i czas.
Dobra wiadomość jest taka, że od lutego wszystkie artykuły wracają w 100% pełnej wersji. Mam nadzieję, że wytrzymacie ten krótki okres przejściowy, bo już wtedy pojawi się wiele nowych, mocnych tekstów.
Na koniec ważna informacja organizacyjna:
od lutego dostęp do pełnych treści będzie możliwy wyłącznie dla osób posiadających konto oraz dla Patronów
lub Czytelników, którzy zakupili moją książkę.
Dziękuję Wam za cierpliwość, zrozumienie i wsparcie. Bez Was ta praca po prostu nie miałaby sensu.
— Stanisław Stadnicki
Książkę kupisz tutaj. Dostępne ostatnie kilkanaście sztuk.
Masz swoje zdanie? Chcesz podzielić się spostrzeżeniem, dodać ciekawostkę lub dorzucić cegiełkę do wspólnej historii podsudeckich szlaków? Zapraszamy do dyskusji – merytorycznej, kulturalnej i z szacunkiem wobec innych podróżnych tej kolejowej trasy. Aby zabrać głos i zostawić swój komentarz, musisz posiadać konto w naszym serwisie. Dzięki temu utrzymujemy porządek na peronie dyskusji i unikamy wykolejeń rozmowy.
Pomysł prezentacji tego, jak po powodzi z 1997 roku kursowały pociągi na Magistrali Podsudeckiej, spodobał się czytelnikom. Był to jeden z najchętniej czytanych newsów w ostatnich latach. Dziś uzupełnienie informacji.
Mamy rozkład pociągów dalekobieżnych, które od grudnia pojadą przez Magistralę Podsudecką. Bezpośredni dojazd do Olsztyna, Warszawy, Częstochowy, Katowic, Krakowa, Polanicy Zdrój, Jeleniej Góry.
Miał być TLK Szczeliniec do Warszawy przez Nysę i Opole, ale do stolicy pojedzie IC Kormoran przez Prudnik, Kędzierzyn i Katowice.
Być może od grudnia po 13 latach ponownie na naszą linię kolejową wrócą pociągi dalekobieżne.
Prezentujemy pełną treść deklaracji, podpisanej przez uczestników konferencji, która została zorganizowana w Prudniku, a dotyczyła powrotu pociągu pośpiesznego na Magistralę Podsudecką
Mimo, że na spotkaniu zabrakło zapowiadanych przedstawicieli Ministerstwa Infrastruktury oraz przewoźnika Intercity, to należy uznać je za bardzo dobre i miejmy nadzieję - owocne.