Z ogromną pomocą Krzysztofa Jakubiny (Skansen w Pyskowicach) udało mi się natrafić na rewelacyjny zbiór zdjęć przedstawiający parowozy i nowiuśkie lokomotywy spalinowe na Magistrali Podsudeckiej oraz innych liniach kolejowych Polski. Zdjęcia unikalne, jedyne w swoim rodzaju, wykonane nawet w latach 70-tych.
Prawdziwe rarytasy i zjadacze czasu na kilka godzin. Zanim klikniecie w linki znajdujące się poniżej dobrze się zastanówcie. Oglądanie zdjęć zajmie Wam sporo czasu, bo jest co oglądać. Pamiętajcie, by klikać w lupę w celu powiększenia zdjęcia.
Zaczynamy od prawdziwej kosy, najbardziej znany nyski Ty2 w latach 80-tych przed szopą w Nysie: http://www.flickr.com/photos/42309484@N03/4021296105/ http://www.flickr.com/photos/42309484@N03/4022006184/
Klasyka, trzymajcie się krzeseł, Nysa jak za dawnych lat: http://www.flickr.com/photos/42309484@N03/4021209045/
To już nigdy nie wróci, Nysa: http://www.flickr.com/photos/42309484@N03/4008144727/ http://www.flickr.com/photos/42309484@N03/3949402353/
...
Tymczasowo widzisz tylko fragment treści...
Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,
szybciej, niż się spodziewałem, otrzymałem ostrzeżenie o przekroczeniu limitu transferu danych w tym miesiącu. Transfer – mówiąc wprost – oznacza liczbę tysięcy osób, które mogą czytać moje artykuły bez tego, żebym musiał za to dodatkowo płacić. Tak, to ja za to płacę.
W związku z tym, od wieczora 23 stycznia do 1 lutego byłem zmuszony ograniczyć transfer do absolutnego minimum. W praktyce oznacza to skrócenie artykułów do pierwszych dwóch-czterech akapitów. Identyczne rozwiązanie wprowadziłem również na stronie Raclawice.NET.
Wybaczcie mi tę decyzję, ale rzetelne dziennikarstwo i uczciwa publicystyka generują realne, bardzo konkretne koszty. To nie jest Facebook, gdzie pozornie wszystko macie „za darmo”, a w rzeczywistości algorytm wie o Was niemal wszystko, buduje Wasze profile cyfrowe i sprzedaje je reklamodawcom. Ja nie handluję Waszymi danymi. Ja płacę za serwery, transfer, domeny, narzędzia i czas.
Dobra wiadomość jest taka, że od lutego wszystkie artykuły wracają w 100% pełnej wersji. Mam nadzieję, że wytrzymacie ten krótki okres przejściowy, bo już wtedy pojawi się wiele nowych, mocnych tekstów.
Na koniec ważna informacja organizacyjna:
od lutego dostęp do pełnych treści będzie możliwy wyłącznie dla osób posiadających konto oraz dla Patronów
lub Czytelników, którzy zakupili moją książkę.
Dziękuję Wam za cierpliwość, zrozumienie i wsparcie. Bez Was ta praca po prostu nie miałaby sensu.
— Stanisław Stadnicki
Książkę kupisz tutaj. Dostępne ostatnie kilkanaście sztuk.
Masz swoje zdanie? Chcesz podzielić się spostrzeżeniem, dodać ciekawostkę lub dorzucić cegiełkę do wspólnej historii podsudeckich szlaków? Zapraszamy do dyskusji – merytorycznej, kulturalnej i z szacunkiem wobec innych podróżnych tej kolejowej trasy. Aby zabrać głos i zostawić swój komentarz, musisz posiadać konto w naszym serwisie. Dzięki temu utrzymujemy porządek na peronie dyskusji i unikamy wykolejeń rozmowy.
W tym roku gościć będziemy parowozy z Niemiec, Czech i Polski. Odwiedzą nas m.in. pasażerskie parowozy BR35 1019-5 i Ol49-59, niemiecka lokomotywa wojenna BR52 8080-5, czechosłowacki parowóz manewrowy 213.901 oraz polska lokomotywa towarowa TKt48-18.
Kilka tygodni temu na kolejowym rynku wydawniczym ukazał się przepiękny album prezentujący prace ostatnich polskich parowozowni. Wśród nich znalazło się kilka obiektów z Magistrali Podsudeckiej.