Na wakacjach czeskie Ministerstwo Transportu podało listę linii kolejowych, na których planowano zawiesić połączenia pasażerskie. Wśród nich znajdował się trakt łączący Karniów i Jesenik ze stacją w Głuchołazach.
Odzew na powyższe informacje był ogromny i głównie dzięki społecznej reakcji pociągi na tej trasie w przyszłym roku na pewno pojadą.
Co ciekawe czeskimi pociągami jeździło mnóstwo pasażerów. Dlaczego więc strona czeska chciała zawiesić ich kursowanie? Wiele wskazuje na to, że sprawa miała swoje drugie dno. Jak przeczytaliśmy na kilku stronach internetowych problemem okazuje się polski odcinek tranzytowy.
Za tory między Mikulovicami a Jindrzichovem odpowiadają Polskie Linie Kolejowe. Na całej trasie ten fragment jest w najgorszym stanie technicznym. Czesi płacą spore kwoty za możliwość przejazdu przez polski odcinek, a na torach nie przeprowadza się żadnych prac remontowych. Ktoś już nawet powiedział, że kwota jaka zapłacono polskiej stronie wystarczyłaby na przebicie tunelu przez Biskupią Kopę, co równoznaczne byłoby z ominięciem tranzytowego odcinka.
- Likwidacja pociągu, który wypełniony jest pasażerami, to w mojej opinii ostateczność - powiedział w wywiadzie dla czeskiego Dziennika Jaromir Foltyn z Karniowa (radny, a jednocześnie osoba odpowiedzialna za realizację turystycznych przejażdżek na trasie Trzemeszna-Osobłoga) - Władze powinny negocjować z polskim rządem, albo koleje czeskie z polskimi kolejami, i spróbować naprawić wypaczony model opłaty tranzytowej.
...
Tymczasowo widzisz tylko fragment treści...
Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,
szybciej, niż się spodziewałem, otrzymałem ostrzeżenie o przekroczeniu limitu transferu danych w tym miesiącu. Transfer – mówiąc wprost – oznacza liczbę tysięcy osób, które mogą czytać moje artykuły bez tego, żebym musiał za to dodatkowo płacić. Tak, to ja za to płacę.
W związku z tym, od wieczora 23 stycznia do 1 lutego byłem zmuszony ograniczyć transfer do absolutnego minimum. W praktyce oznacza to skrócenie artykułów do pierwszych dwóch-czterech akapitów. Identyczne rozwiązanie wprowadziłem również na stronie Raclawice.NET.
Wybaczcie mi tę decyzję, ale rzetelne dziennikarstwo i uczciwa publicystyka generują realne, bardzo konkretne koszty. To nie jest Facebook, gdzie pozornie wszystko macie „za darmo”, a w rzeczywistości algorytm wie o Was niemal wszystko, buduje Wasze profile cyfrowe i sprzedaje je reklamodawcom. Ja nie handluję Waszymi danymi. Ja płacę za serwery, transfer, domeny, narzędzia i czas.
Dobra wiadomość jest taka, że od lutego wszystkie artykuły wracają w 100% pełnej wersji. Mam nadzieję, że wytrzymacie ten krótki okres przejściowy, bo już wtedy pojawi się wiele nowych, mocnych tekstów.
Na koniec ważna informacja organizacyjna:
od lutego dostęp do pełnych treści będzie możliwy wyłącznie dla osób posiadających konto oraz dla Patronów
lub Czytelników, którzy zakupili moją książkę.
Dziękuję Wam za cierpliwość, zrozumienie i wsparcie. Bez Was ta praca po prostu nie miałaby sensu.
— Stanisław Stadnicki
Książkę kupisz tutaj. Dostępne ostatnie kilkanaście sztuk.
Masz swoje zdanie? Chcesz podzielić się spostrzeżeniem, dodać ciekawostkę lub dorzucić cegiełkę do wspólnej historii podsudeckich szlaków? Zapraszamy do dyskusji – merytorycznej, kulturalnej i z szacunkiem wobec innych podróżnych tej kolejowej trasy. Aby zabrać głos i zostawić swój komentarz, musisz posiadać konto w naszym serwisie. Dzięki temu utrzymujemy porządek na peronie dyskusji i unikamy wykolejeń rozmowy.
Sobotę 10 listopada można spędzić w Czechach. Pojedzie pociąg specjalny.
Tradycyjnie na Dzień Św. Marcina, który w Polsce zbiega się z Narodowym Świętem Niepodległości na trasie Třemešná - Osoblaha przejedzie pociąg specjalny.
Na koniec długiej majówki zapraszamy do Czech, do Opawy i Ostrawy, gdzie zaplanowane jest kursowanie pociągu historycznego.
8 maja rozpoczynamy sezon turystyczny w regionie Osoblažsko! Przez cały dzień można korzystać z wielu atrakcji, ale przede wszystkim wybrać się w podróż pociągiem parowym, który rozpoczyna swoją wycieczkę w miejscowości Třemešná (10km od przejścia granicznego Trzebina-Bartultovice).
Jak informuje czeska gazeta Denik.cz przez pół roku nie będą kursowały pociągi w okolicy turystycznego kurortu Jesenik.
Dzisiaj ruszyliśmy z akcją zbierania podpisów pod petycją skierowaną do Ministra Infrastruktury i Rozwoju, w sprawie uruchomienia nowego międzynarodowego połączenia kolejowego w relacji Wrocław [PL] - Mikulovice [CZ] przez Oławę, Brzeg, Grodków, Nysę i Głuchołazy w rozkładzie jazdy 2014/2015.