Dodano: Środa, 28 stycznia 2009r. godz.: 10:40. Nr wydania: 5/2009

List w sprawie powrotu pociągu pośpiesznego Kraków-Jelenia Góra autorstwa Stanisława Stadnickiego skierowany do PKP Intercity

W związku z przejęciem przez PKP Intercity obsługi pociągów pośpiesznych-międzywojewódzkich w grudniu 2008 roku pragnę zainteresować Państwa uruchomieniem kolejowego połączenia dalekobieżnego relacji Kraków Główny - Jelenia Góra przez Kędzierzyn-Koźle, Prudnik, Nysę, Jaworzynę Śląską, zatrzymującego się m. in. na następujących stacjach (licząc od Kędzierzyna-Koźla do Jaworzyny Śląskiej): Głogówek, Racławice Śląskie, Prudnik, Nysa, Otmuchów, Paczków, Kamieniec Ząbkowicki, Ząbkowice Śląskie, Dzierżoniów Śląski, Świdnica Miasto.

Szanowny Panie Prezesie,

W związku z przejęciem przez PKP Intercity obsługi pociągów pośpiesznych-międzywojewódzkich w grudniu 2008 roku pragnę zainteresować Państwa uruchomieniem kolejowego połączenia dalekobieżnego relacji Kraków Główny ? Jelenia Góra przez Kędzierzyn-Koźle, Prudnik, Nysę, Jaworzynę Śląską, zatrzymującego się m. in. na następujących stacjach (licząc od Kędzierzyna-Koźla do Jaworzyny Śląskiej): Głogówek, Racławice Śląskie, Prudnik, Nysa, Otmuchów, Paczków, Kamieniec Ząbkowicki, Ząbkowice Śląskie, Dzierżoniów Śląski, Świdnica Miasto.

Uzasadnienie w/w propozycji:

  • Proponowany pociąg byłby jednym z najatrakcyjniejszych połączeń w naszym kraju o wysokim potencjale turystyczno-krajoznawczym i marketingowym. Umożliwiłby poranny, dzienny dojazd w atrakcyjne turystycznie, wysoko zurbanizowane tereny Przedgórza Sudeckiego (Prudnika, Nysy, Dzierżoniowa, Świdnicy oraz mniejszych miejscowości), a także dojazd w godzinach południowych do serca Karkonoszy (Jeleniej Góry).W relacji powrotnej umożliwiłoby mieszkańcom Przedgórza Sudeckiego dojazd do ważnych ośrodków naukowych, handlowych, kulturalnych: aglomeracji śląskiej i Małopolski.
  • Powyższy pociąg gwarantowałby bezpośredni dojazd do ważnych ośrodków akademickich (Krakowa, Katowic, Gliwic, czy Nysy), a w większych miastach przejazd pośredni do Warszawy.
  • Nowe połączenie będzie kojarzone z turystyką, łącząc Karkonosze i Kotlinę Kłodzką z ośrodkami przemysłowymi Górnego Śląska.
  • Uruchomienie nowego połączenia zlikwidowałoby lukę w połączeniach międzywojewódzkich dla miejscowości południa Opolszczyzny, oraz Przedgórza Sudeckiego leżących wzdłuż Magistrali Podsudeckiej (linii kolejowej 137 w rozkładzie jazdy pociągów opisywanej numerem 235), które w chwili obecnej pozbawione są jakiegokolwiek połączenia dalekobieżnego. To przede wszystkim miasta powiatowe: Prudnik, Świdnica, Dzierżoniów (wraz z przyległą Bielawą), Ząbkowice Śląskie jak i wiele innych, dużych miast o prawach gminy. Łącznie zamieszkuje je ponad 200 tysięcy osób.
  • Zaproponowana relacja idealnie wpisuje się w naturalny potok ruchu podróżnych między Śląskiem, a Przedgórzem Sudeckim.
  • Na zaproponowanej trasie nie kursuje żaden autobus. W chwili obecnej nie ma ani jednego połączenia autobusowego z samej Nysy do Jeleniej Góry, nawet do Świdnicy, czy Dzierżoniowa.
  • W przypadku wprowadzenia proponowanego pociągu mieszkańcy Krakowa, Katowic oraz Gliwic zyskają atrakcyjne połączenie z Jelenią Górą i Kotliną Kłodzką jak i z wszystkimi w/w miejscowościami Przedgórza Sudeckiego i południa Opolszczyzny. Moim zdaniem dużo ciekawsze i bardziej interesujące, niżeli nocna, niejako okrężna relacja pociągu ?Śnieżka? przez Opole i Wrocław.

W związku z tym proponowane połączenie jest konkurencyjne i atrakcyjne z ekonomicznego punktu widzenia.

Brak dalekobieżnego, pośpiesznego połączenia powoduje degradację Magistrali Podsudeckiej, marginalizację naszej okolicy, obniżenie mobilności mieszkańców, spadek atrakcyjności gospodarczej i turystycznej regionu.

Od kilku lat następuje systematyczna redukcja pociągów łączących nasze tereny z Dolnym Śląskiem, Górnym Śląskiem i Małopolską. Pozostają jedynie krótkie, lokalne relacje. Zdecydowano się również na zawieszenie kursowania pociągów osobowych między Nysą, a Kamieńcem Ząbkowickim odcinając od sieci kolejowej tak znane turystyczne miasta jak Otmuchów, czy Paczków. Utrudniło to dojazd w kierunku Świdnicy, Dzierżoniowa, Wałbrzycha czy Kłodzka. Szczególnie odczuwają ten stan studenci uczący się w Nysie, gdzie w ostatnich latach bardzo prężnie rozwinął się ośrodek akademicki.

W tej chwili mieszkańcy Prudnika, Nysy nie mają żadnego pociągu umożliwiającego im bezpośredni dojazd na Dolny Śląsk, w okolice Kotliny Kłodzkiej i Karkonoszy. Również z Kędzierzyna-Koźla dojazd w Sudety jest bardzo ograniczony. Chcąc dojechać z Nysy, Prudnika do Katowic należy liczyć się z co najmniej dwoma przesiadkami, a w przypadku takich miast jak Świdnica, czy Dzierżoniów przesiadek jest jeszcze więcej. To tylko kilka dodatkowych argumentów przemawiających za zasadnością wprowadzenia proponowanego pociągu.

O nieustającym, dużym zainteresowaniu pociągami dalekobieżnymi w moim regionie najlepiej świadczą liczne apele i uwagi wysyłane m. in. do Urzędów Marszałkowskich województw Opolskiego i Dolnośląskiego.

Pozwolę sobie zaproponować optymalne rozwiązanie dla pociągu proponowanej relacji.

Ekonomicznym, a jednocześnie idealnie dopasowanym do rozkładu jazdy rozwiązaniem, gwarantującym największe możliwe zapełnienie pociągu (szczególnie w miejscowościach Przedgórza Sudeckiego) byłoby dołączenie wagonów relacji Kraków Główny ? Jelenia Góra (przez Prudnik, Nysę, Jaworzynę Śląską) do jednego z dziennych pociągów udających się na północ kraju i rozdzielenie składu w Kędzierzynie-Koźlu. Najodpowiedniejszym byłby do tego celu pociąg ?Krakowianka? relacji Kraków Główny ? Kołobrzeg (przez Katowice, Kędzierzyn-Koźle, Wrocław), odjazd z Krakowa Głównego o godzinie 5:47, przyjazd do Kędzierzyna o godzinie 8:37.

Pociąg z Kędzierzyna-Koźla w kierunku Jeleniej Góry mógłby odjeżdżać około godziny 9:00. Przyjazd do Nysy około godziny 10:15, do Jeleniej Góry około godziny 14:15. W relacji powrotnej pociąg wyruszałby z Jeleniej Góry około godziny 13:45 dojeżdżając do Nysy około godziny 17:50, a do Kędzierzyna o godzinie 19:00. Tutaj następowałoby przyłączenie wagonów do powracającej ?Krakowianki?. Odjazd z Kędzierzyna o godzinie 19:22. W Krakowie Głównym godzina 22:19.

Warunkiem odpowiedniego zapełnienia składu podróżnymi na odcinku Magistrali Podsudeckiej jest wytrasowanie pociągu w porze dziennej, dlatego ?wykorzystanie? pociągu ?Krakowianka? w mojej opinii byłby najlepszym rozwiązaniem.

Wyżej wymienione rozwiązanie ponadto wyeliminuje kolejność podsyłania lokomotywy z Kamieńca Ząbkowickiego ponieważ po przyprowadzeniu wieczornego pociągu (w kierunku Krakowa) lokomotywa do rana będzie mogła oczekiwać na pociąg relacji powrotnej na stacji Kędzierzyn-Koźle.

Skład proponowanego pociągu relacji Kraków-Jelenia Góra powinien składać się czterech wagonów. Jednego wagonu dzielonego na klasę pierwszą i klasę drugą, dwóch wagonów klasy drugiej, jednego wagonu klasy drugiej z możliwością przewozu rowerów.

Pociąg powinien kursować w każdy weekend (piątek, sobota, niedziela) oraz okresowo według następującego rozkładu: codziennie w czasie wakacji szkolnych łącznie z miesiącem wrześniem, w czasie ferii zimowych, w weekend majowy, okres Świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy, a także trzy dni przed i trzy dni po Święcie Zmarłych.

W ubiegłym roku, w związku z przetrasowaniem pociągu pośpiesznego relacji Przemyśl/Lublin ? Katowice ? Jelenia Góra (jadącego wcześniej przez Nysę, Kłodzko) na odcinek Opole-Wrocław (mimo, iż stolica Dolnego Śląska posiada wiele połączeń z Jelenią Górą) w raz z licznym gronem mieszkańców Przedgórza Podsudeckiego wystosowaliśmy listy do dyrekcji PKP Przewozy Regionalne z prośbą o zmianę tej krzywdzącej nas decyzji.

Prosiliśmy, by w związku z koniecznością remontu linii kolejowej Kłodzko-Wałbrzych przetrasowano pociąg do Jeleniej Góry na odcinek Kamieniec Ząbkowicki-Jaworzyna Śląska. Wszystko po to, by nasz region nie został pozbawiony połączenia dalekobieżnego gwarantującego nam wcześniej przez blisko 60-lat nieprzerywalny dojazd do Krakowa i Jeleniej Góry. Apel ten poparły lokalne i wojewódzkie władze, posłowie, komitety społeczne, mieszkańcy, media. Wszyscy zgodnie podkreślali zasadną i szybką konieczność przywrócenia połączenia.

Jako argument podawaliśmy również wyliczone przez nas potoki podróżnych, badane podczas kilkukrotnych podróży (przemawiające za uzasadnieniem ekonomicznym zachowania starej relacji). W czasie naszych badań podróżowała z nami osoba odpowiedzialna wcześniej za badanie potoków na regionalnych liniach Opolszczyzny co przemawia za rzetelnością otrzymanych wyników. Każdorazowo w pociągu przejeżdżającym przez Prudnik, Nysę i dalej w kierunku Jeleniej Góry podróżowało jednocześnie ponad 200-250 osób. Był to wynik bardzo dobry zważywszy na nienajlepszą porę kursowania pociągu (godziny nocne i wczesno-poranne w kierunku Jeleniej Góry, wieczorne i nocne w kierunku Krakowa) oraz okrężną trasę (omijającą Świdnicę, Dzierżoniów, Ząbkowice Śląskie).

PKP Przewozy Regionalne zasugerowały, iż przedstawione przez nas wyliczenia dotyczą osób podróżujących z Krakowa, czy Katowic ?tranzytem? przez Prudnik, Nysę, i dla nich nie ma znaczenia trasa przejazdu. W związku z tym zdecydowano się przetrasować pociąg przez Opole i Wrocław. Moim zdaniem był to nieprzemyślany argument, ponieważ podróżni z Krakowa, czy Katowic stracili możliwość bezpośredniego dojazdu do Prudnika, Nysy i dalej, nie mówiąc o bezpośredniej stracie dla lokalnych mieszkańców południa Opolszczyzny i Przedgórza Sudeckiego. Zapomniano ponadto całkowicie, iż przewoźnik układając rozkład jazdy powinien prócz czynników marketingowych i ekonomicznych brać pod uwagę jakże ważny w tym przypadku aspekt społeczny. Co więcej. Nawet w wyliczeniach przedstawionych przez ówczesnego przewoźnika (które w opinii wszystkich osób badających z nami frekwencje w/w pociągu pośpiesznym na naszej trasie, jak i osób piszących apele były znacznie zaniżone, a w najgorszym przypadku przeprowadzone przez przewoźnika w najgorszym możliwym terminie) wskazywały na zainteresowanie omawianym połączeniem. Na każdym przystanku notowano osoby wsiadające i wysiadające przy czym należy zaznaczyć, iż w większych miastach naszej okolicy liczba osób korzystających z połączenia dochodziła do kilkudziesięciu osób.

W rozkładzie jazdy 2008/09 pojawił się wprowadzony przez PKP Przewozy Regionalne, a obsługiwany już przez Państwa okresowy pociąg pośpieszny relacji Kłodzko Główne - Opole przejeżdżający przez Nysę z wagonami bezpośrednimi do Warszawy. Z informacji uzyskanych od przewoźnika PKP Przewozy Regionalne w połowie 2008 roku dowiedzieliśmy się, iż pociąg ten został wprowadzony jako ?wyjście naprzeciw naszym oczekiwaniom?. Absolutnie nie mogę się z tym zgodzić!

Nigdy, w żadnym liście nie prosiliśmy o takowe połączenie. Pociąg ten omija 90% miejscowości, z których wysłano apele. Między innymi miasto Prudnik, miejscowość Racławice Śląskie oraz wszystkie miasta Dolnego Śląska. Ponieważ od kilkunastu już lat miasta leżące na Przedgórzu Sudeckim utraciły bezpośrednie połączenie z Warszawą większość podróżnych przesiadała się w Jaworzynie Śląskiej, Opolu i Kędzierzynie-Koźlu na pociągi udające się do stolicy. Przez lata (zawsze o tej samej porze) mieliśmy dogodne połączenie z aglomeracją śląską, Małopolską, a w przeciwnym kierunku z Kotliną Jeleniogórską. Mimo naszych próśb PKP Przewozy Regionalne nie przywróciły nam ?naszego? pociągu, a wprowadzony pociąg relacji Kłodzko ? Opole Główne z wagonami do Warszawy w żadnym przypadku nie zaspokaja naszych potrzeb.

Pragę dodać, iż nie jestem za likwidacją pociągu pośpiesznego relacji Kłodzko Główne - Opole, jednak moim zdaniem jest to zbyt krótka i mało atrakcyjna relacja. Większość podróżnych nie wie, iż prowadzi on bezpośrednie wagony do Warszawy. Godzinny postój w Opolu po prostu odstrasza.

Nie chciałbym, by skład ten był utożsamiany z pociągiem, którego domagali się mieszkańcy Przedgórza Sudeckiego i jego ewentualne niepowodzenie przyczyniło się do dalszej marginalizacji naszego rejonu. Nie jest to i nigdy nie będzie pociąg, o który prosiliśmy. Nawet nie mamy możliwości skorzystania z niego, ponieważ pociąg omija nasze miejscowości zatrzymując się tylko w Nysie.

Zasadność jego utrzymania pozostawiam Państwa ocenie, jak i opinii mieszkańców miejscowości, przez które przebiega trasa tego pociągu. Jeśli zlikwiduje się godzinny postój w Opolu, przedłuży relację do Kudowy Zdroju, a pociąg będzie miał zapowiedzi jako skład do Warszawy, a nie tylko do Opola to może być on świetnym uzupełnieniem proponowanego przeze mnie pociągu relacji Kraków Główny ? Jelenia Góra (przez Prudnik, Nysę, Jaworzynę Śląską).

Jeszcze raz proszę o przeanalizowanie mojej prośby i uruchomienie pociągu relacji Kraków Główny ? Jelenia Góra w opisywanej wcześniej relacji, w możliwie najszybszym terminie (wakacje 2009) lub najpóźniej wraz z wejściem w życie rozkładu jazdy pociągów 2009/2010. Liczę, iż spotka się ona z Państwa pozytywnym odbiorem, a przedstawione argumenty potwierdzą zasadność wprowadzenia przynajmniej jednego, dalekobieżnego pociągu przebiegającego przez południe Opolszczyzny i miejscowości Przedgórza Sudeckiego.

Sugeruję, by podano do publicznej dyskusji zaproponowane przeze mnie połączenie. Jestem przekonany, iż odzew społeczeństwa przekona Państwa do realizacji tego przedsięwzięcia.

Na prowadzonym przeze mnie portalu internetowym www.kolejpodsudecka.pl, prezentującym aktualnie informacje kolejowe okolicy jak i zarys historyczny przeczytają Państwo apele wysłane wcześniej, listy poparcia ze strony władz oraz aktualne inicjatywy mieszkańców zmierzające do przywrócenia nam jedynego dla nas, słusznego, pociągu dalekobieżnego.

Z wyrazami szacunku:
Stanisław Stadnicki
Racławice Śląskie
www.kolejpodsudecka.pl

Do wiadomości:

  • Ministerstwo Infrastruktury,
  • Departament Infrastruktury i Gospodarki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego,
  • Departament Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego,
  • Starosta Powiatu Prudnickiego,
  • Starosta Powiatu Nyskiego,
  • Starosta Powiatu Ząbkowickiego,
  • Starosta Powiatu Dzierżoniowskiego,
  • Starosta Powiatu Świdnickiego.
  • Media Województwa Opolskiego i Dolnośląskiego

Autor: Stanisław Stadnicki.
Publikacja tekstu: Środa, 28 stycznia 2009r. godz.: 10:40. Nr wydania: 5/2009

Dziękujemy za lekturę tego tekstu. Możesz teraz wrócić do wyboru aktualności.

Polecamy teksty na podobny temat

Następne teksty:

Poprzednie teksty:

Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie © Stanisław Stadnicki 2005-2018
Powielanie, kopiowanie i rozpowszechnianie treści serwisu KolejPodsudecka.pl jest zabronione.
Serwis KolejPodsudecka.pl jest internetowym dziennikiem wpisanym do rejestru Dzienników i Czasopism

  • WebInspiracje
  • Stanisław Stadnicki