Ciekawostki

Na tej stronie znajdziecie ciekawe i często nieznane fakty dotyczące Magistrali Podsudeckiej. Sprawdźcie, czy znaliście historie, o których tutaj piszemy.

Najstarszy węzeł kolejowy

Jaworzyna Śląska to najstarszy znajdujący się na terenie Polski węzeł kolejowy. Już w 1843 roku oddano do użytku linię kolejową łączącą Wrocław ze Świebodzicami. Początkowo linia miała przebiegać przez Świdnicę, ale władze miejscowej twierdzy wojskowej skutecznie sprzeciwiały się budowie traktów kolejowych. W związku z tym linia kolejowa biegła przez pobliską wieś Jaworzyna, która wkrótce stała się nie tylko dużą stacją, ale pierwszą na terenach Polski (patrząc na dzisiejsze granice) stacją węzłową. Z czasem wojskowi poszli po rozum do głowy i uznali, że kolej w przypadku konfliktu może przyspieszyć transport wojska, dlatego w lipcu 1844 roku z Jaworzyny wyprowadzono nitkę szyn do Świdnicy. Tak powstał pierwszy fragment dzisiejszej Magistrali Podsudeckiej.

Władcy i możni jechali pociągami po Magistrali Podsudeckiej

Historia zna kilka przypadków, kiedy to najważniejsze osoby w państwie podróżowały koleją wysiadając z pociągów na stacjach Magistrali Podsudeckiej. Chyba najbardziej znanym jest przypadek Adolfa Hitlera, który po anszlusu Kraju Sudeckiego przyjechał pociągiem do Prudnika i z tamtejszej stacji udał się do Zlatych Hor (dziś Czechy).

Mało osób wie o tym, że w dniach 3 i 4 czerwca 1892 roku sam Cesarz Wilhelm II przybył do Głogówka z okazji zaślubin Johanny Von Oppersdorff z księciem Hugo von Radolin.

Poszkodowanego do szpitala wieźli pociągiem

Wśród ciekawostek znalezionych w starych notatkach interesująco wygląda notatka spisana na początku XX wieku w Racławicach Śląskich. Jeden z podróżnych wyskakując z pociągu jadącego od strony Głogówka pechowo stracił nogę wpadając pod koła pociągu. Ponieważ akurat w przeciwną stronę jechał inny pociąg, to poszkodowanego załadowano do wagonu i wieziono pośpiesznie do szpitala w Głogówku. Niestety nie udało się go uratować - owa osoba zmarła kilka godzin po zdarzeniu.

Myśleli, że mają dużo wody

Do najbardziej spektakularnej katastrofy na Magistrali Podsudeckiej doszło na jej obecnym 101 kilometrze około 100 lat temu. Ze stacji w Racławicach Śląskich wyjechał parowóz, którego obsługa nie dobrała wody do tendra. Za stacją Racławice linia kolejowa pnie się do góry. Kąt przechylenia parowozu był taki, że miernik odpowiedzialny za pomiar wody wskazywał jej dostateczną ilość. Niestety miernik znajdował się w części, która jako jedyna po przechyleniu parowozu miała wodę i kiedy linia kolejowa osiągnęła najwyższy punkt obsługa parowozu zorientowała się, że ma kłopoty. Na reakcję było już za późno. Eksplozja rozerwała parowóz, a jego części odnajdywano nawet kilka kilometrów od miejsca zdarzenia.

Bezpośredni pociąg z Jeleniej Góry przez Wrocław do Głubczyc i Krakowa?

Wprawdzie nie w rozkładzie jako planowy kurs, ale pewnego dnia, z powodu jakiś problemów lub wypadku na odcinku Świdnica-Kamieniec Ząbkowicki pociąg kursujący z Jeleniej Góry do Zagórza przetrasowano przez Wrocław. Tego jednego dnia, a było to już bardzo dawno temu, bez przesiadki można było przejechać się trasą: Jelenia Góra, Jaworzyna Śląska, Wrocław, Kamieniec Ząbkowicki, Nysa, Racławice Śląskie, Głubczyce, Racibórz, Katowice, Kraków, Zagórz.

Żołnierze byli na "nie"

Kiedy 140 lat temu budowano Magistralę Podsudecką, to pewna grupa zawodowa skutecznie blokowała wszelkie inwestycje z tym związane. Już na początku tego artykuły wspomniano, że władze wojskowe Twierdzy Świdnica zablokowały budowę linii kolejowej Wrocław-Świebodzice dopiero po jakimś czasie doceniając rolę kolei w dziedzinie transportu wojska. Podobnie było w Koźlu i Nysie, gdzie także funkcjonowały potężne garnizony wojskowe.

Przez to, że władze kozielskiej twierdzy sprzeciwiały się budowie kolei w tym mieście, linia kolejowa z Wrocławia i Opola kończyła się w małej wiosce Kędzierzyn, która z czasem stała się znaczącym węzłem kolejowym. W Nysie z kolei linię biegnącą z Brzegu zatrzymano po dotarciu do Pakosławic i wiele miesięcy pertraktowano z wojskowymi, zanim ci zgodzili się na przedłużenie torowiska w pobliże miasta.

Tory pod wodą

W latach 30-tych ubiegłego wieku wybudowano Jezioro Otmuchowskie. Dawniej tory Magistrali Podsudeckiej biegły w miejscu, gdzie dziś znajduje się środek tego zbiornika. Wybudowano 8-kilometrowy odcinek nowej linii kolejowej i uruchomiono przystanek Otmuchów Jezioro z przeznaczeniem do obsługi turystów. Stare tory linii 137 pewnie do dziś znajdują się w głębinach jeziora.

Berlińczycy zachwyceni racławickim mostem

Co roku niemieccy architekci organizowali konkurs na najciekawsze budowle kolejowe jakie w danym roku kalendarzowym zostały zbudowane w dowolnym miejscu niemieckiej sieci kolejowej. W 1906 roku w konkursie tym wyróżniony został kratownicowy most znajdujący się w Racławicach Śląskich na linii kolejowej do Głubczyc. Wiele wskazuje na to, że doceniając jego perfekcję i maestrię inżynierów, którzy go zbudowali, identyczną konstrukcję wybudowano później w Pilchowicach na trasie kolejowej Jelenia Góra-Lwówek Śląski.

Najdłuższa planowa relacja

Trudno jednoznacznie wskazać, która relacja pociągu, jaki kursował po linii 137 była najdłuższa. Okresowo pociąg relacji Katowice-Berlin dojeżdżał aż do Paryża. Przypuszczalnie to byłaby najdłuższa relacja pociągu kursującego naszą ukochaną linią kolejową.

Jeśli brać pod uwagę tylko terytorium Polski, to na pierwsze miejsce wysuwa się pociąg relacji Zagórz-Kraków-Oświęcim-Racibórz-Nysa-Jelenia Góra. Pociąg ten kursował krótko, ale zapisał się w pamięci podróżnych i miłośników linii kolejowej numer 137.

Dworzec zagrał w filmie

W 1989 roku na terenie dworca w Głubczycach amerykańscy filmowcy kręcili ujęcia do filmu pt. Triumf ducha. Główną rolę zagrał w nim Willem Dafoe. Na ścianie budynku głubczyckiej stacji umieszczono napis THESSALONIKI. Dworzec w Głubczycach jest bardzo podobny do zniszczonego dworca w Salonikach i stąd decyzja filmowców o kręceniu ujęć w Polsce.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie © Stanisław Stadnicki 2005-2017
Powielanie, kopiowanie i rozpowszechnianie treści serwisu KolejPodsudecka.pl jest zabronione.
Serwis KolejPodsudecka.pl jest internetowym dziennikiem wpisanym do rejestru Dzienników i Czasopism

  • WebInspiracje
  • Stanisław Stadnicki