
W tegorocznym czwartym i piątym numerze czasopisma ?Świat Kolei? ukazał się niezwykle interesujący artykuł poświęcony historii lokomotywowni w Dzierżoniowie.
Wszystkim miłośnikom kolei, a szczególnie osobom zainteresowanym dziejami naszej ukochanej linii kolejowej i całego regionu Przedgórza Sudeckiego, gorąco polecam lekturę tego opracowania autorstwa Michała Sibilskiego.
Artykuł nie ogranicza się jedynie do przedstawienia historii samego Dzierżoniowa. Jego głównym bohaterem jest dawna lokomotywownia - jeden z najważniejszych obiektów kolejowych regionu, który przez dziesięciolecia odpowiadał za obsługę ruchu pociągów na licznych liniach kolejowych Dolnego Śląska. To właśnie stąd kierowano pracą lokomotyw obsługujących połączenia do Bielawy, Pieszyc, Łagiewnik Dzierżoniowskich, Srebrnej Góry, Ciepłowodów, Ziębic i wielu innych miejscowości.
Autor w przystępny, a zarazem niezwykle szczegółowy sposób przedstawia rozwój zaplecza trakcyjnego, zmiany organizacyjne, wykorzystywany tabor oraz znaczenie dzierżoniowskiej lokomotywowni dla funkcjonowania lokalnej sieci kolejowej. Szczególnie cenne są liczne materiały źródłowe, które pozwalają lepiej zrozumieć realia pracy kolejarzy oraz rolę, jaką kolej odgrywała w codziennym życiu mieszkańców regionu.
Tekst został wzbogacony o bogaty materiał ilustracyjny - archiwalne fotografie, plany techniczne, schematy oraz zestawienia taboru i infrastruktury. Dzięki temu artykuł stanowi nie tylko ciekawą lekturę, ale również wartościowe źródło wiedzy dla pasjonatów historii kolei.
Jeżeli interesują Państwa dzieje kolei na Dolnym Śląsku, historia lokalnych linii kolejowych oraz losy obiektów, które przez dziesięciolecia stanowiły serce kolejowego transportu, publikacja Michała Sibilskiego jest pozycją obowiązkową. Zdecydowanie polecam.
Historia niezwykłej linii kolejowej, która powstała niejako przypadkiem - w wyniku celowego zablokowania przez ówczesne władze śląskie budowy bezpośredniego połączenia Racibórz-Opawa. Paradoksalnie okazało się, że nawet tak krótka trasa może być dochodowa, a co więcej - linia ta funkcjonuje do dziś.
Pomysł bezpośredniego połączenia kolejowego Jeseníka, Głuchołaz i Prudnika wcale nie jest nowy. Jego korzenie sięgają jeszcze czasów cesarskich, a o planach rozbudowy sieci kolejowej w tym regionie wiedział sam cesarz Wilhelm II Hohenzollern.
Jeśli interesujesz się historią kolei, historią południowej Opolszczyzny lub po prostu chcesz zobaczyć, jakim językiem napisana jest moja nowa książka, mam dla Ciebie dobrą wiadomość.
Rewitalizacja linii 341 ze stacji Dzierżoniów Śląski do Bielawy Zachodniej zrealizowana w 2019 roku była jak się okazało tylko pierwszym etapem (choć najważniejszym) przywracania całego ciągu komunikacyjnego Dzierżoniów - Bielawa - Srebrna Góra.
To nie jest zwykła publikacja. To efekt prawie 25 lat pasji, poszukiwań i setek rozmów – książka, która powstała z serca, z szacunku do ludzi kolei i z miłości do linii, które kiedyś tętniły życiem, a dziś często pozostały już tylko na starych mapach.
Gdyby dziś Głogówek i okolice odwiedziła znana osobistość, i przyjechała tutaj pociągiem, pewnie nie zrobiłoby to większego wrażenia ani na mediach, ani na ludności. W dawnych czasach było jednak inaczej i ... ciekawiej.