Apel do mieszkańców Opolszczyzny (i nie tylko), którym nie jest obcy los linii kolejowej Racławice Śląskie-Głubczyce

UWAGA! W najbliższą sobotę (8 sierpnia) chcemy zebrać się na dworcu kolejowym w Racławicach i ostatni raz spróbować wykarczować 3-kilometrowy odcinek torowiska między Racławicami Śląskimi, a Ściborzycami. Jeśli się nam uda to trasą tą na początku września przejedzie specjalny pociąg (skład retro).

Szanowni miłośnicy kolei, społecznicy. W pierwszy weekend września na dworcu kolejowym w Racławicach Śląskich odbędzie się duża impreza, której główną atrakcją ma być pociąg w stylu retro. Jaki dokładnie to będzie skład tego jeszcze nie powiem, ponieważ trwa dogrywanie ostatnich szczegółów. Zdradzę, że na pewno do Racławic zawitają dwa duże parowozy jako eksponaty (odmalowane, aktualnie naprawiane), ale jaki skład retro (a zapowiada się niesamowity) pojedzie linią kolejową do Głubczyc nie mogę zdradzić. Jeśli tylko będę miał potwierdzenie udziału na papierze to od razu taka informacja pojawi się w Internecie - obiecuję.

Sprawa jest jednak problemowa. Pociąg pojedzie tylko wtedy, gdy linia zostanie wykoszona. Od kilku tygodni grupa okolicznych mieszkańców kosi ten trakt, jednak zdana sama na siebie zdołała wykosić do czysta 2,5 kilometra linii licząc od dworca kolejowego w Racławicach. Do kolejnej stacji brakuje 3 kilometry, które porastają samosiejki, krzaki, bluszcz. Możemy ten odcinek tylko wykosić w najbliższą sobotę (następna to święto, a później już będzie za późno).

Dlatego apeluję i proszę każdego kto chce pomóc, by w sobotę o godzinie 9:00 zjawił się na dworcu kolejowym w Racławicach Śląskich z: siekierą, maczetą, piłą, kosą z tarczą lub kleszczami. O tej porze ruszymy spod dworca kosząc zarośnięty odcinek. Będziemy kosili tylko samosiejki znajdujące się w obrębie pasma 3,5 metra (wliczając w to torowisko) by pociąg mógł przejechać. Najładniejsze fragmenty linii są oczyszczone do czysta. Pozostałe trzeba oczyścić tak, by tylko pociąg mógł przejechać.

Potrzebna jest każda pomoc, ponieważ wiadomo, że grupa stale kosząca (10 osób) nie da rady. To ostatni dzień i ostatnia szansa, by pociąg mógł przejechać. Takie pasmo jakie wykosimy zostanie opryskane także będzie wyglądało bardzo ładnie, ale żeby nawet oprysk wjechał to trzeba wykarczować samosiejki. Jeśli będzie nas dużo to na pewno tego dnia damy radę.

...

Tymczasowo widzisz tylko fragment treści...

Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,

szybciej, niż się spodziewałem, otrzymałem ostrzeżenie o przekroczeniu limitu transferu danych w tym miesiącu. Transfer – mówiąc wprost – oznacza liczbę tysięcy osób, które mogą czytać moje artykuły bez tego, żebym musiał za to dodatkowo płacić. Tak, to ja za to płacę.

W związku z tym, od wieczora 23 stycznia do 1 lutego byłem zmuszony ograniczyć transfer do absolutnego minimum. W praktyce oznacza to skrócenie artykułów do pierwszych dwóch-czterech akapitów. Identyczne rozwiązanie wprowadziłem również na stronie Raclawice.NET.

Wybaczcie mi tę decyzję, ale rzetelne dziennikarstwo i uczciwa publicystyka generują realne, bardzo konkretne koszty. To nie jest Facebook, gdzie pozornie wszystko macie „za darmo”, a w rzeczywistości algorytm wie o Was niemal wszystko, buduje Wasze profile cyfrowe i sprzedaje je reklamodawcom. Ja nie handluję Waszymi danymi. Ja płacę za serwery, transfer, domeny, narzędzia i czas.

Dobra wiadomość jest taka, że od lutego wszystkie artykuły wracają w 100% pełnej wersji. Mam nadzieję, że wytrzymacie ten krótki okres przejściowy, bo już wtedy pojawi się wiele nowych, mocnych tekstów.

  • druga część artykułu o tym, dlaczego Opole nigdy nie poprze modernizacji Magistrali Podsudeckiej,
  • tekst o regionalnych wyborach władz KO zaplanowanych na marzec, które – wbrew pozorom – są dla nas kluczowe,
  • a także artykuł, w którym udowadniam, że potrafię nie tylko krytykować, ale również chwalić, jeśli są ku temu powody.

Na koniec ważna informacja organizacyjna:
od lutego dostęp do pełnych treści będzie możliwy wyłącznie dla osób posiadających konto oraz dla Patronów lub Czytelników, którzy zakupili moją książkę.

Dziękuję Wam za cierpliwość, zrozumienie i wsparcie. Bez Was ta praca po prostu nie miałaby sensu.

Stanisław Stadnicki


Książkę kupisz tutaj. Dostępne ostatnie kilkanaście sztuk.

Podaj dalej:

Liczba komentarzy: 0

Na tej stacji komentarzy jeszcze brak – możesz być pierwszy, który zatrzyma się tu i zostawi swoją opinię.

Dyskusja na właściwym torze – jak za dawnych czasów.

Masz swoje zdanie? Chcesz podzielić się spostrzeżeniem, dodać ciekawostkę lub dorzucić cegiełkę do wspólnej historii podsudeckich szlaków? Zapraszamy do dyskusji – merytorycznej, kulturalnej i z szacunkiem wobec innych podróżnych tej kolejowej trasy. Aby zabrać głos i zostawić swój komentarz, musisz posiadać konto w naszym serwisie. Dzięki temu utrzymujemy porządek na peronie dyskusji i unikamy wykolejeń rozmowy.


Teksty na podobny temat

Głubczyce

Dawny dworzec kolejowy w Głubczycach już dzisiaj wygląda pięknie

Trwa remont budynku dawnego dworca kolejowego w Głubczycach. Obiektu o niebanalnej historii i znaczeniu dla regionu. Zbudowano go w kształcie lokomotywy. Ponad 30 lat temu kręcono tam ujęcia do wspaniałego filmu pt. Triumf Ducha.

Zaniechana kolej w opolskim

Zaniechana kolej - zaniechany region!

Na początku warto w skrócie przypomnieć, jak wyglądała sytuacja organizacji przewozów kolejowych w Polsce po 2000 roku. W wyniku głębokiej restrukturyzacji Polskich Kolei Państwowych (PKP), dotychczasowy gigant został podzielony na mniejsze spółki. Powstały m.in.: PKP Cargo - odpowiedzialne za transport towarowy, PKP Intercity - obsługujące połączenia dalekobieżne, PKP Polskie Linie Kolejowe (PLK) - zarządzające infrastrukturą kolejową, Przewozy Regionalne - odpowiedzialne za transport pasażerski w regionach.

Tłustomosty

Czy to nie przypadek, że ten problem pojawił się tuż po przegranych przez KO wyborach prezydenckich?

Sądzę, że to najważniejszy mój komentarz polityczno-sytuacyjny ostatnich miesięcy. Do jego napisania skłoniła mnie lektura tekstu, który linkuję w komentarzu.

KolejPlus

Przedostani krok wykonany, umowa podpisana. Coraz bliżej powrotu pociągów na trasę Racławice Śląskie-Głubczyce-Racibórz

W ubiegłym tygodniu PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., podpisały umowę na opracowanie dokumentacji projektowej dla rewitalizacji ponad 50 km linii kolejowych nr 177 i 294 (trasa Racibórz-Głubczyce-Racławice Śląskie).

Głubczycka kolej

Ostatni pociąg odjechał 23 lata temu. Historia linii kolejowej Głubczyce-Racławice Śl. (część II)

Linia kolejowa uchroniła się całkowicie od zniszczeń wojennych w przeciwieństwie między innym do linii Kędzierzyn-Racławice-Prudnik-Nysa, gdzie wysadzone były w niektórych miejscach tory. Wspomniane są tylko amerykańskie bombowce, które w marcu 1945 roku ostrzelały jeden z ostatnich pociągów relacji Racibórz-Racławice.

Głubczycka kolej

Ostatni pociąg odjechał 23 lata temu. Historia linii kolejowej Głubczyce-Racławice Śl. (część I)

Odbudowa linii kolejowej łączącej Głubczyce z Racławicami Śląskimi jest częścią jedynego projektu w województwie opolskim, który ma cień szansy na realizację w ramach Rządowego Programu Kolej+. Ostatni pociąg pasażerski tym traktem kursował w kwietniu 2000 roku, czyli prawie 23 lata temu. Przypomnijmy historię tego traktu.