Wielka kolejowa makieta modułowa stanie w Wołowie. Będzie miała prawie 200 m długości!

W sobotę i niedzielę (22 i 23 lutego) odbędzie się pokaz makiety modułowej w skali H0, czyli 1:87. Cały układ będzie miał długość aż około 190 m! Głównym organizatorem wydarzenia jest sekcja modelarska Klubu Sympatyków Kolei we Wrocławiu.

Miniaturowy krajobraz wraz z architekturą i infrastrukturą jaka występuje w rzeczywistości, stanie w najbliższy weekend 22 i 23 lutego, w hali Ośrodka Sportu i Rekreacji w Wołowie.

Grupa modelarzy kolejowych z wrocławskiego stowarzyszenia jest członkiem międzynarodowej organizacji FREMO, którą oficjalnie założono w 1981 roku. Zrzesza ze sobą sekcje modelarskie z różnych krajów. A wszystko po to, aby poszczególne moduły torów i odtworzonej scenerii pasowały do siebie nawzajem. Dzięki temu, podczas wspólnych pokazów można łączyć je w jeszcze większe makiety kolejowe. Na tym jednak nie koniec. Cała sztuka tego modelarstwa polega na odtworzeniu rzeczywistości w skali miniaturowego świata. O ile sam tabor kolejowy można zakupić, to wykonanie realistycznego krajobrazu z różnych komponentów zajmuje często wiele tygodni, a nawet miesięcy wytężonej pracy. Do tego trzeba również zaliczyć naniesienie realistycznych detali na lokomotywy i wagony, jak np. prawdziwe ślady zabrudzeń i eksploatacji - tak jak ma to miejsce w przysłowiowej skali 1:1.

Podróż w czasie i przestrzeni, czyli co zobaczymy w Wołowie

Wielu na pewno ucieszy fakt, że na makiecie nie zabraknie parowozów i historycznych wagonów, zarówno pasażerskich, jak i towarowych różnych typów. Pokaz będzie obejmował epoki modelarskie od III do VI. Oznacza to, że zobaczymy składy pociągów jakie jeździły na prawdziwej kolei od lat 30. aż po samą współczesność. Zestawienie składu musi być takie, jak występowało w rzeczywistości w danym okresie.

...

Tymczasowo widzisz tylko fragment treści...

Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,

szybciej, niż się spodziewałem, otrzymałem ostrzeżenie o przekroczeniu limitu transferu danych w tym miesiącu. Transfer – mówiąc wprost – oznacza liczbę tysięcy osób, które mogą czytać moje artykuły bez tego, żebym musiał za to dodatkowo płacić. Tak, to ja za to płacę.

W związku z tym, od wieczora 23 stycznia do 1 lutego byłem zmuszony ograniczyć transfer do absolutnego minimum. W praktyce oznacza to skrócenie artykułów do pierwszych dwóch-czterech akapitów. Identyczne rozwiązanie wprowadziłem również na stronie Raclawice.NET.

Wybaczcie mi tę decyzję, ale rzetelne dziennikarstwo i uczciwa publicystyka generują realne, bardzo konkretne koszty. To nie jest Facebook, gdzie pozornie wszystko macie „za darmo”, a w rzeczywistości algorytm wie o Was niemal wszystko, buduje Wasze profile cyfrowe i sprzedaje je reklamodawcom. Ja nie handluję Waszymi danymi. Ja płacę za serwery, transfer, domeny, narzędzia i czas.

Dobra wiadomość jest taka, że od lutego wszystkie artykuły wracają w 100% pełnej wersji. Mam nadzieję, że wytrzymacie ten krótki okres przejściowy, bo już wtedy pojawi się wiele nowych, mocnych tekstów.

  • druga część artykułu o tym, dlaczego Opole nigdy nie poprze modernizacji Magistrali Podsudeckiej,
  • tekst o regionalnych wyborach władz KO zaplanowanych na marzec, które – wbrew pozorom – są dla nas kluczowe,
  • a także artykuł, w którym udowadniam, że potrafię nie tylko krytykować, ale również chwalić, jeśli są ku temu powody.

Na koniec ważna informacja organizacyjna:
od lutego dostęp do pełnych treści będzie możliwy wyłącznie dla osób posiadających konto oraz dla Patronów lub Czytelników, którzy zakupili moją książkę.

Dziękuję Wam za cierpliwość, zrozumienie i wsparcie. Bez Was ta praca po prostu nie miałaby sensu.

Stanisław Stadnicki


Książkę kupisz tutaj. Dostępne ostatnie kilkanaście sztuk.

Podaj dalej:

Liczba komentarzy: 0

Na tej stacji komentarzy jeszcze brak – możesz być pierwszy, który zatrzyma się tu i zostawi swoją opinię.

Dyskusja na właściwym torze – jak za dawnych czasów.

Masz swoje zdanie? Chcesz podzielić się spostrzeżeniem, dodać ciekawostkę lub dorzucić cegiełkę do wspólnej historii podsudeckich szlaków? Zapraszamy do dyskusji – merytorycznej, kulturalnej i z szacunkiem wobec innych podróżnych tej kolejowej trasy. Aby zabrać głos i zostawić swój komentarz, musisz posiadać konto w naszym serwisie. Dzięki temu utrzymujemy porządek na peronie dyskusji i unikamy wykolejeń rozmowy.


Teksty na podobny temat

Impreza

Kolejowe zakończenie wakacji z Klubem Sympatyków Kolei we Wrocławiu – nowe trasy, nowe  spacery z przewodnikiem

"Kolejowe szlaki Dolnego Śląska" to sztandarowy projekt stowarzyszenia, w ramach którego każdy chętny może odbyć niezapomnianą, całodniową podróż pociągiem retro po najciekawszych pod względem historii i krajobrazu liniach kolejowych w regionie. Tym razem na chętnych w nostalgiczną podróż historycznym taborem sprzed lat, czekają nie lada atrakcje i niespodzianki.

KSK

Pociągiem w Góry Sowie i do Kłodzka

Dolny Śląsk to kraina o zawiłych dziejach, pełna ciekawostek, a nawet tajemnic z różnych okresów. To również region bogaty w zabytkową architekturę. Znajdują się tutaj jedne z najbardziej malowniczych linii kolejowych w Polsce, m.in. linia nr 266 i 286. Obie przebiegają wzdłuż pasm Sudetów Środkowych, które stanowią wizytówkę Dolnego Śląska.

KSK

Hefajstos jedzie z Wrocławia do Wolsztyna

Pierwszy raz od 10 lat Klub Sympatyków Kolei we Wrocławiu organizuje przejazd historycznym pociągiem do "stolicy pary" w Wielkopolsce.

KSK

Stukot kół, oliwkowe wagony, drewniane ławki...

Stukot kół, oliwkowe wagony, drewniane ławki, głos przewodnika i charakterystyczny pomruk zabytkowej lokomotywy spalinowej wraz z unoszącym się dymem - to tylko część elementów wyjątkowej podróży po niedostępnych na co dzień zakamarkach Wrocławia.

KOlejowe zakamarki

Kolejowe Zakamarki Wrocławia z okazji Dnia Kobiet

Jak co roku na stalowe szlaki Dolnego Śląska powracają historyczne pociągi okazjonalne, organizowane przez Klub Sympatyków Kolei we Wrocławiu. Dobrym momentem na otwarcie sezonu podróżniczego jest początek wiosny.

KSK Wrocław

Kolejowe zakamarki Wrocławia

Oraz przejazd do Muzeum Motoryzacji WENA w Oławie - dni modelarstwa kolejowego i samochodowego