Już w sobotę 2 stycznia 2021 inauguracja nowego połączenia. Pociąg TLK Kormoran odjedzie z Polanicy Zdroju i przez Magistralę Podsudecką dotrze do Katowic i dalej do Warszawy oraz Olsztyna.
To jedna z najdłuższych relacji pociągów, jaki kiedykolwiek pojawi(ł) się na linii 137. Od soboty 2 stycznia mieszkańcy Kłodzka, Barda, Kamieńca Ząbkowickiego, Paczkowa, Otmuchowa, Nysy, Prudnika i Głogówka zyskają możliwość bezpośredniego dojazdu do Częstochowy, Piotrkowa, Warszawy i Olsztyna. Dla Prudnika i Głogówka będzie to pierwsze w historii bezpośrednie połączenie kolejowe ze stolicą Polski.
Pociąg będzie miał mijankę w Katowicach. Rano wyjedzie z Kotliny Kłodzkiej oraz z Warmii. Do stacji docelowych dojedzie wieczorem. Według naszych informacji na trasie Katowice-Olsztyn skład będzie liczył 6 wagonów. Na odcinku Katowice - Polanica-Zdrój 2 wagony (odłączane, dołączane w Katowicach). Od Katowic do Polanicy-Zdrój pociąg poprowadzi lokomotywa spalinowa.
Nowy pociąg to uzupełnienie oferty składów dalekobieżnych na Przedgórzu Sudeckim i w Kotlinie Kłodzkiej. Od 2 tygodni linią 137 kursuje bezpośrednie połączenie relacji Kraków-Jelenia Góra przez Prudnik, Nysę, Świdnicę (TLK Sudety). Mieszkańcy naszego regionu mają wraz z nowym rozkładem możliwość wygodnego dojazdu do Kotliny Jeleniogórskiej, Kotliny Kłodzkiej, na Górny Śląsk i Małopolskę, do stolicy oraz na Warmię. Do listy pociągów kursujących Kotliną Kłodzką dojdzie także nocny TLK Rozewie jadący nad morze.
Warto pokrótce jeszcze przypomnieć kilka najdłuższych relacji pociągów kursujących linią 137 (pomijamy pociągi międzynarodowe m.in. Katowice-Berlin). Do tych najdłuższych relacji można zaliczyć: Przemyśl/Lublin-Katowice-Nysa-Kłodzko-Jelenia Góra kursujący w 2007 roku. Mało osób kojarzy kurujący m.in. w latach 50-tych ubiegłego wieku pociąg Zagórz-Jelenia Góra. Pociąg ten kursował uwaga przez Racibórz, Głubczyce, Nysę! Przez kilka lat kursował sezonowy pociąg relacji Nysa-Olsztyn. Pociąg ten woził przede wszystkim rodziny kolejarzy oraz kuracjuszy do głuchołaskich sanatoriów. Część wagonów odstawiana była na stację w Pokrzywnej (dziś takie rozwiązanie może wydawać się "egzotyczne", ale dawniej było bardzo popularne). Oczywiście nie można zapominać o kultowym pociągu Lublin - Kudowa-Zdrój, który około godziny 6 rano odjeżdżał z Kędzierzyna-Koźla w stronę Kotliny Kłodzkiej.
...
Tymczasowo widzisz tylko fragment treści...
Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,
szybciej, niż się spodziewałem, otrzymałem ostrzeżenie o przekroczeniu limitu transferu danych w tym miesiącu. Transfer – mówiąc wprost – oznacza liczbę tysięcy osób, które mogą czytać moje artykuły bez tego, żebym musiał za to dodatkowo płacić. Tak, to ja za to płacę.
W związku z tym, od wieczora 23 stycznia do 1 lutego byłem zmuszony ograniczyć transfer do absolutnego minimum. W praktyce oznacza to skrócenie artykułów do pierwszych dwóch-czterech akapitów. Identyczne rozwiązanie wprowadziłem również na stronie Raclawice.NET.
Wybaczcie mi tę decyzję, ale rzetelne dziennikarstwo i uczciwa publicystyka generują realne, bardzo konkretne koszty. To nie jest Facebook, gdzie pozornie wszystko macie „za darmo”, a w rzeczywistości algorytm wie o Was niemal wszystko, buduje Wasze profile cyfrowe i sprzedaje je reklamodawcom. Ja nie handluję Waszymi danymi. Ja płacę za serwery, transfer, domeny, narzędzia i czas.
Dobra wiadomość jest taka, że od lutego wszystkie artykuły wracają w 100% pełnej wersji. Mam nadzieję, że wytrzymacie ten krótki okres przejściowy, bo już wtedy pojawi się wiele nowych, mocnych tekstów.
Na koniec ważna informacja organizacyjna:
od lutego dostęp do pełnych treści będzie możliwy wyłącznie dla osób posiadających konto oraz dla Patronów
lub Czytelników, którzy zakupili moją książkę.
Dziękuję Wam za cierpliwość, zrozumienie i wsparcie. Bez Was ta praca po prostu nie miałaby sensu.
— Stanisław Stadnicki
Książkę kupisz tutaj. Dostępne ostatnie kilkanaście sztuk.
Masz swoje zdanie? Chcesz podzielić się spostrzeżeniem, dodać ciekawostkę lub dorzucić cegiełkę do wspólnej historii podsudeckich szlaków? Zapraszamy do dyskusji – merytorycznej, kulturalnej i z szacunkiem wobec innych podróżnych tej kolejowej trasy. Aby zabrać głos i zostawić swój komentarz, musisz posiadać konto w naszym serwisie. Dzięki temu utrzymujemy porządek na peronie dyskusji i unikamy wykolejeń rozmowy.
Pociąg TLK KORMORAN stał się jednym z najbardziej wymownych dowodów na to, że na polskiej kolei mogą dziać się naprawdę dobre rzeczy.
Nieubłaganie zbliża się koniec 2025 roku, co wiąże się z roczną zmianą rozkładu jazdy pociągów. Zmianą, która obejmuje kraje europejskie i następuje zawsze w noc z drugiej soboty grudnia na drugą niedzielę grudnia.
Już za kilka tygodni pociąg TLK Kormoran zniknie z naszej linii kolejowej, ale za rok, może mieć następcę.
Jeszcze tylko przez niecałe dwa miesiące pociąg TLK Kormoran będzie kursował Magistralą Podsudecką.
Po ponad dekadzie naszą linią kolejową kursuje pociąg łączący Kraków i Jelenią Górę.
Mamy rozkład pociągów dalekobieżnych, które od grudnia pojadą przez Magistralę Podsudecką. Bezpośredni dojazd do Olsztyna, Warszawy, Częstochowy, Katowic, Krakowa, Polanicy Zdrój, Jeleniej Góry.