Dodano: Niedziela, 23 czerwca 2013r. godz.: 11:38. Nr wydania: 281/2013

Polacy, uczcie się od Czechów jak się naprawia i dba o linie kolejowe

Ambitne plany elektryfikacji linii kolejowej Železnice Desná nie pozostaną jedynie na papierze. Elektryczne pociągi wyjadą na tę trasę najpóźniej w roku 2016, zastępując dotychczasowe spalinowe, nieekologiczne składy. Inwestycja o wartości 418 milionów koron zostanie wsparta w znacznej części przez fundusze unijne.

Pavel Žerníček, starosta Rapotina i przewodniczący Związku Gmin Doliny Desny jest zadowolony, że państwo zaakceptowało projekt elektryfikacji. Uważa, że dzięki temu linia zyska nową jakość. Zwiększy się komfort podróżowania a w dodatku skróci się czas jazdy.

Przejechanie odcinka Šumperk - Kouty nad Desną wymaga 35 minut a po elektryfikacji wystarczy 19. Modernizacja umożliwi także wprowadzenie na linię pociągów dalekobieżnych, także i pośpiesznych, co będzie skutkowało brakiem konieczności przesiadek. Žerníček uważa, że z takiego rozwiązania będą zadowoleni nie tylko turyści, ale też osoby dojeżdżające do pracy. Mieszkańcy Olomouca, czy Brna mając możliwość bezpośredniego dojazdu do Koutów być może pozostawią samochody i skorzystają tylko z transportu kolejowego.

Z koniecznych 418 milionów koron 85% pokryją środki z Unii Europejskiej a resztę zapłaci budżet państwa z funduszu przeznaczonego na infrastrukturę transportową. Aby projekt mógł być zaakceptowany konieczne było spełnienie dwóch warunków.

Pierwszym było przedstawienie projektu, zgodnie z którym modernizacja zostanie zakończona przed upływem roku 2015, a drugim, by władze Olomouckiego kraju i Związek Gmin Doliny Desny długotrwale były zainteresowane utrzymaniem na linii przewozów pasażerskich. Oba warunki zostały spełnione, a co więcej, za akceptacją projektu przemawiały także względy ekologiczne. Prace przy elektryfikacji trasy mają się rozpocząć w połowie przyszłego roku.

Na tym nie kończą się jednak plany właściciela linii. Od kilku lat kiełkuje pomysł przedłużenia trasy o ponad jeden kilometr, aby kończyła się przy nowej stacji narciarskiej. Planowany odcinek będzie trudny do zbudowania ze względu na warunki terenowe, a co więcej, znajduje się na obszarze chronionym. Do tego pomysłu gminy nad Desną wrócą prawdopodobnie w roku 2018.

O tym, jak uratowane tą linię kolejową

Linia kolejowa Šumperk - Kouty nad Desnou jest przykładem tego, jak starania lokalnej społeczności mogą ochronić coś spisanego już na straty. Linia została ziszczona przez powódź w roku 1997 do tego stopnia, że groziła jej całkowita likwidacja. W dodatku jeszcze na długo przed powodzią České dráhy uznały trasę za deficytową i nieperspektywiczną, więc praktycznie jej los wydawał się wtedy przesądzony. Miejscowości położone wzdłuż linii nie chciały pogodzić się z likwidacją.

Powołano Svazek obcí údolí Desné, który dokonał niemal niemożliwego - wydzierżawił zniszczoną linię, zdołał zgromadzić pieniądze na remont a później przejął ją na własność. Do połowy 1999 roku linia została odbudowana a od tamtej pory pociągi pomiędzy Šumperkiem a Koutami przewiozły miliony pasażerów.

Na podstawie: Rostislav Hányš - idnes.cz

Obraz: sumperk.jpg

Autor: Cezary Olechno.
Publikacja tekstu: Niedziela, 23 czerwca 2013r. godz.: 11:38. Nr wydania: 281/2013

Dziękujemy za lekturę tego tekstu. Możesz teraz wrócić do wyboru aktualności.

Polecamy teksty na podobny temat

Następne teksty:

Poprzednie teksty:

Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie © Stanisław Stadnicki 2005-2017
Powielanie, kopiowanie i rozpowszechnianie treści serwisu KolejPodsudecka.pl jest zabronione.
Serwis KolejPodsudecka.pl jest internetowym dziennikiem wpisanym do rejestru Dzienników i Czasopism

  • WebInspiracje
  • Stanisław Stadnicki