Od dwóch dni możemy na naszej magistrali zobaczyć kursujące klasyczne lokomotywy serii ST44. Dla miłośników fotografii jest to niewątpliwie rarytas. Jednak jeśli szybko się zastanowimy i popatrzymy na to, że obecnie jesteśmy świadkami drastycznego wzrostu ruchu towarowego po linii numer 137 to szybko dojedziemy do wniosku, że jeśli nie zostanie przeprowadzony remont szlaku linia zostanie rozjechana. Kilka dni temu otrzymałem bardzo ciekawy list od jednego z maszynistów kursujących kilkanaście lat po Magistrali. Opisuje on to, dlaczego ta linia przeżywa swój renesans oraz udowadnia, że konieczny jest bardzo szybki remont szlaku. Myślę, że wielu czytelników, a być może również nasze władze zainteresuje zamieszczony poniżej list. Lektura obowiązkowa.
W liście czytamy:
- Wzmożony ruch pociągów towarowych przejeżdżających linią podsudecką ma kilka przyczyn. Po pierwsze gigantyczne zapotrzebowanie na kruszywa i materiały pod budowę dróg, węzłów drogowych i kolejowych oraz obiektów, które są związane w kontekście zbliżających się rozgrywek EURO 2012. 90% kruszyw i materiałów budowlanych pochodzi z Dolnego Śląska. Proponuję wpisać w dowolnej wyszukiwarce temat: wywóz kruszywa z Dolnego Śląska, a znajdzie się szereg artykułów z tej materii w które można się wczytać.
- W takiej ilości i na dużą odległość najlepszą alternatywą jest kolej. Są trzy linie które generują potok kruszyw i towarów w głąb Polski: Legnica-Wrocław, Wałbrzych-Wrocław, (Kłodzko) Kamieniec Ząbkowicki-Wrocław. Wszystkie te linie są powiązane z Magistralą Podsudecką. Jak widać te linie schodzą się we Wrocławiu. Jest to największa bolączka w sprawnym przewozie towarowym. Infrastruktura kolejowa Wrocławia nie jest w stanie sprawnie przepuścić ok. 50 pociągów w dobie z kruszywem nie wliczając innych pociągów osobowych i towarowych przejeżdżających przez Wrocław. Należy więc poszukać alternatywnej drogi. Taką dla kruszywa wywożonego z Kotliny Kłodzkiej oraz ładowni związanych z Kamieńcem Ząbkowickim (Piława Górna, Bardo Przyłęk, Doboszowice, Paczków, Goświnowice) na południowo-wschodnią Polskę (Śląsk, Małopolska, Lubelszczyzna) i centralną (łódzkie, mazowieckie) jest linia podsudecka z wykorzystaniem również linii opolskiej od Nysy.
- Po drugie, z powodu modernizacji magistrali E-30 Opole-Wrocław-Zgorzelec linia podsudecka przejęła część przewozów towarowych ze Śląska do Niemiec (pociągi określane jako "Horka "). Po trzecie- magistrala podsudecka ma połączenia z liniami prowadzącymi do przejść granicznych z Czechami (Głuchołazy, Międzylesie)i stanowi w sytuacjach kryzysowych dogodną alternatywną drogę dla przewozów ładunków priorytetowych (np. samochody) na południe Europy. Taka sytuacja wystąpiła właśnie pod koniec czerwca, gdyż z powodu powodzi w Czechach zamknięte było przejście graniczne w Zebrzydowicach.
...
Tymczasowo widzisz tylko fragment treści...
Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,
szybciej, niż się spodziewałem, otrzymałem ostrzeżenie o przekroczeniu limitu transferu danych w tym miesiącu. Transfer – mówiąc wprost – oznacza liczbę tysięcy osób, które mogą czytać moje artykuły bez tego, żebym musiał za to dodatkowo płacić. Tak, to ja za to płacę.
W związku z tym, od wieczora 23 stycznia do 1 lutego byłem zmuszony ograniczyć transfer do absolutnego minimum. W praktyce oznacza to skrócenie artykułów do pierwszych dwóch-czterech akapitów. Identyczne rozwiązanie wprowadziłem również na stronie Raclawice.NET.
Wybaczcie mi tę decyzję, ale rzetelne dziennikarstwo i uczciwa publicystyka generują realne, bardzo konkretne koszty. To nie jest Facebook, gdzie pozornie wszystko macie „za darmo”, a w rzeczywistości algorytm wie o Was niemal wszystko, buduje Wasze profile cyfrowe i sprzedaje je reklamodawcom. Ja nie handluję Waszymi danymi. Ja płacę za serwery, transfer, domeny, narzędzia i czas.
Dobra wiadomość jest taka, że od lutego wszystkie artykuły wracają w 100% pełnej wersji. Mam nadzieję, że wytrzymacie ten krótki okres przejściowy, bo już wtedy pojawi się wiele nowych, mocnych tekstów.
Na koniec ważna informacja organizacyjna:
od lutego dostęp do pełnych treści będzie możliwy wyłącznie dla osób posiadających konto oraz dla Patronów
lub Czytelników, którzy zakupili moją książkę.
Dziękuję Wam za cierpliwość, zrozumienie i wsparcie. Bez Was ta praca po prostu nie miałaby sensu.
— Stanisław Stadnicki
Książkę kupisz tutaj. Dostępne ostatnie kilkanaście sztuk.
Masz swoje zdanie? Chcesz podzielić się spostrzeżeniem, dodać ciekawostkę lub dorzucić cegiełkę do wspólnej historii podsudeckich szlaków? Zapraszamy do dyskusji – merytorycznej, kulturalnej i z szacunkiem wobec innych podróżnych tej kolejowej trasy. Aby zabrać głos i zostawić swój komentarz, musisz posiadać konto w naszym serwisie. Dzięki temu utrzymujemy porządek na peronie dyskusji i unikamy wykolejeń rozmowy.