Historycznie, to Racibórz jest końcową lub początkową stacją Magistrali Podsudeckiej.
Plany budowy linii kolejowych z połowy XIX wieku zakładały połączenie kolejowe Raciborza i Nysy. Byłaby to ostatnia cześć budowanej od zachodu linii kolejowej, która formalnie rozpoczynała się w Legnicy, a jej najstarsza cześć, to odcinek Jaworzyna Śląska-Świdnica.
Dopiero potem, na końcowym etapie planowania, pojawiła się koncepcja rozbudowy linii o dodatkowy odcinek Racławice-Kędzierzyn, co dawało większe możliwości prowadzenia ruchu kolejowego od strony Nysy do górnośląskich kopalni.
Z czasem odcinek Racławice Śląskie-Racibórz został zmarginalizowany, ale zawsze trakt ten (przed 1945 rokiem) posiadał status linii kolejowej najwyższego znaczenia państwowego. My traktujemy go jako historyczny fragment Magistrali, choć wszyscy wiemy, że Kolej Podsudecka, to formalnie linia od Kędzierzyna (dalej od Katowic) do Legnicy. Odcinek do Raciborza to jej łącznik.
Wróćmy jednak do tematu przewodniego. Trwa już od jakiegoś czasu remont dworca kolejowego w Raciborzu. Wjeżdżając do tego miasta licznymi drogami widzimy jak atakują nas banery informacyjne. Czytamy na nich, który z polityków miał pomóc w przeprowadzeniu tej inwestycji. Im bliżej dworca, tym więcej remontów dróg. Jakoś tak się dzieje, że jak już prowadzi się remonty, to wiele na raz i Racibórz w okolicy dworca jest dość rozkopany. Przekonałem się o tym jadąc samochodem z Głubczyc do Żor i tylko w rejonie dworca 2 lub 3 objazdy nie związane z przebudową dworca.
...
Tymczasowo widzisz tylko fragment treści...
Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,
szybciej, niż się spodziewałem, otrzymałem ostrzeżenie o przekroczeniu limitu transferu danych w tym miesiącu. Transfer – mówiąc wprost – oznacza liczbę tysięcy osób, które mogą czytać moje artykuły bez tego, żebym musiał za to dodatkowo płacić. Tak, to ja za to płacę.
W związku z tym, od wieczora 23 stycznia do 1 lutego byłem zmuszony ograniczyć transfer do absolutnego minimum. W praktyce oznacza to skrócenie artykułów do pierwszych dwóch-czterech akapitów. Identyczne rozwiązanie wprowadziłem również na stronie Raclawice.NET.
Wybaczcie mi tę decyzję, ale rzetelne dziennikarstwo i uczciwa publicystyka generują realne, bardzo konkretne koszty. To nie jest Facebook, gdzie pozornie wszystko macie „za darmo”, a w rzeczywistości algorytm wie o Was niemal wszystko, buduje Wasze profile cyfrowe i sprzedaje je reklamodawcom. Ja nie handluję Waszymi danymi. Ja płacę za serwery, transfer, domeny, narzędzia i czas.
Dobra wiadomość jest taka, że od lutego wszystkie artykuły wracają w 100% pełnej wersji. Mam nadzieję, że wytrzymacie ten krótki okres przejściowy, bo już wtedy pojawi się wiele nowych, mocnych tekstów.
Na koniec ważna informacja organizacyjna:
od lutego dostęp do pełnych treści będzie możliwy wyłącznie dla osób posiadających konto oraz dla Patronów
lub Czytelników, którzy zakupili moją książkę.
Dziękuję Wam za cierpliwość, zrozumienie i wsparcie. Bez Was ta praca po prostu nie miałaby sensu.
— Stanisław Stadnicki
Książkę kupisz tutaj. Dostępne ostatnie kilkanaście sztuk.
Masz swoje zdanie? Chcesz podzielić się spostrzeżeniem, dodać ciekawostkę lub dorzucić cegiełkę do wspólnej historii podsudeckich szlaków? Zapraszamy do dyskusji – merytorycznej, kulturalnej i z szacunkiem wobec innych podróżnych tej kolejowej trasy. Aby zabrać głos i zostawić swój komentarz, musisz posiadać konto w naszym serwisie. Dzięki temu utrzymujemy porządek na peronie dyskusji i unikamy wykolejeń rozmowy.
Trwa remont budynku dawnego dworca kolejowego w Głubczycach. Obiektu o niebanalnej historii i znaczeniu dla regionu. Zbudowano go w kształcie lokomotywy. Ponad 30 lat temu kręcono tam ujęcia do wspaniałego filmu pt. Triumf Ducha.
Na początku warto w skrócie przypomnieć, jak wyglądała sytuacja organizacji przewozów kolejowych w Polsce po 2000 roku. W wyniku głębokiej restrukturyzacji Polskich Kolei Państwowych (PKP), dotychczasowy gigant został podzielony na mniejsze spółki. Powstały m.in.: PKP Cargo - odpowiedzialne za transport towarowy, PKP Intercity - obsługujące połączenia dalekobieżne, PKP Polskie Linie Kolejowe (PLK) - zarządzające infrastrukturą kolejową, Przewozy Regionalne - odpowiedzialne za transport pasażerski w regionach.
Sądzę, że to najważniejszy mój komentarz polityczno-sytuacyjny ostatnich miesięcy. Do jego napisania skłoniła mnie lektura tekstu, który linkuję w komentarzu.
W ubiegłym tygodniu PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., podpisały umowę na opracowanie dokumentacji projektowej dla rewitalizacji ponad 50 km linii kolejowych nr 177 i 294 (trasa Racibórz-Głubczyce-Racławice Śląskie).
Pełna nazwa inwestycji przy raciborskim dworcu brzmi: Przebudowa dworca kolejowego wraz z instalacjami wewnętrznymi oraz zagospodarowaniem terenu z towarzyszącą infrastrukturą techniczną, parkingami, komunikacją, budowa wiaty rowerowej oraz rozbiórka części istniejącego budynku.
Cierpliwość Nysan, wystawiana kilkukrotnie przesunięciem daty otwarcia na próbę, zakończyła się pozytywnym finałem. Po trwającym kilkanaście miesięcy remoncie budynek tamtejszego dworca kolejowego (przechrzczony niefortunnie i dyskusyjnie na "centrum przesiadkowe") został wreszcie oficjalnie oddany do użytku.