Około 160 mln zł. będą kosztowały trzy nowe obwodnice drogowe, jakie powstaną w województwie opolskim. Wszystkie zbudowane zostaną blisko linii kolejowych.
Proces legislacyjny: decyzje środowiskowe, konsultacje społeczne itp. mogą potrwać około dwa lata, ale sprawy w ostatnich dniach ruszyły z przysłowiowego kopyta. W Urzędzie Marszałkowskim Województwa Opolskiego podpisano wczoraj umowy związane z powstaniem trzech nowych obwodnic drogowych. Chodzi o rozbudowę istniejącej obwodnicy Nysy (jednej z najlepszych dróg jaka po 1945 roku powstała w woj. opolskim), obwodnicy Głogówka oraz obwodnicy Strzeleczek.
Największym zadaniem będzie budowa obwodnicy pod Nysą, która połączy istniejącą nową drogę z wojewódzką 411, a to umożliwi łatwy dojazd do i częściowe odciążenie Głuchołaz. Nie jest znany dokładny przebieg tej obwodnicy, trwają konsultacje ze społeczeństwem i jak można przeczytać jest wiele rozbieżności. Jednak pewnym wydaje się to, że nowa droga biegnąca z północy na południe przetnie tory linii 137 gdzieś w okolicy wsi Podkamień (dawna stacja na nie istniejącej linii do czeskiej Widnawy).
Głogówek, to miasteczko w którym przecinają się dwie ważne drogi i na dobrą sprawę marzy o dwóch obwodnicach, ale budowa już pierwszej jest wręcz epokowym wydarzeniem. Obwodnica powstanie w drodze wojewódzkiej 416 i odciąży miasto z ruchu samochodów na trasie Głubczyce-Opole. Tutaj także konieczne są konsultacje, ale według planów droga ma tuż przed wiaduktem nad linią kolejową 137 omijać miasto od południa blisko tamtejszego dworca kolejowego. Potem przetnie ważną drogę krajową nr 40 (Głuchołazy-Kędzierzyn-Pyskowice) i następnie wybudowanym wiaduktem przejdzie nad torami linii 137 w miejscu charakterystycznego łuku przed stacją Głogówek (od wschodu).
Najkrótsza ma być obwodnica Strzeleczek, miejscowości leżącej na trasie linii kolejowej Prudnik-Krapkowice. Według planów obwodnica ma omijać tę miejscowość od południa i być położona bardzo blisko torów linii kolejowej. Ta linia kolejowa jest odremontowana, ponieważ w Krapkowicach znajduje się znacząca bocznica wojskowa. Rzadko pojawia się tam pociąg towarowy, częściej specjalny z pasażerami.
...
Tymczasowo widzisz tylko fragment treści...
Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,
szybciej, niż się spodziewałem, otrzymałem ostrzeżenie o przekroczeniu limitu transferu danych w tym miesiącu. Transfer – mówiąc wprost – oznacza liczbę tysięcy osób, które mogą czytać moje artykuły bez tego, żebym musiał za to dodatkowo płacić. Tak, to ja za to płacę.
W związku z tym, od wieczora 23 stycznia do 1 lutego byłem zmuszony ograniczyć transfer do absolutnego minimum. W praktyce oznacza to skrócenie artykułów do pierwszych dwóch-czterech akapitów. Identyczne rozwiązanie wprowadziłem również na stronie Raclawice.NET.
Wybaczcie mi tę decyzję, ale rzetelne dziennikarstwo i uczciwa publicystyka generują realne, bardzo konkretne koszty. To nie jest Facebook, gdzie pozornie wszystko macie „za darmo”, a w rzeczywistości algorytm wie o Was niemal wszystko, buduje Wasze profile cyfrowe i sprzedaje je reklamodawcom. Ja nie handluję Waszymi danymi. Ja płacę za serwery, transfer, domeny, narzędzia i czas.
Dobra wiadomość jest taka, że od lutego wszystkie artykuły wracają w 100% pełnej wersji. Mam nadzieję, że wytrzymacie ten krótki okres przejściowy, bo już wtedy pojawi się wiele nowych, mocnych tekstów.
Na koniec ważna informacja organizacyjna:
od lutego dostęp do pełnych treści będzie możliwy wyłącznie dla osób posiadających konto oraz dla Patronów
lub Czytelników, którzy zakupili moją książkę.
Dziękuję Wam za cierpliwość, zrozumienie i wsparcie. Bez Was ta praca po prostu nie miałaby sensu.
— Stanisław Stadnicki
Książkę kupisz tutaj. Dostępne ostatnie kilkanaście sztuk.
Masz swoje zdanie? Chcesz podzielić się spostrzeżeniem, dodać ciekawostkę lub dorzucić cegiełkę do wspólnej historii podsudeckich szlaków? Zapraszamy do dyskusji – merytorycznej, kulturalnej i z szacunkiem wobec innych podróżnych tej kolejowej trasy. Aby zabrać głos i zostawić swój komentarz, musisz posiadać konto w naszym serwisie. Dzięki temu utrzymujemy porządek na peronie dyskusji i unikamy wykolejeń rozmowy.
4 grudnia br. przyniósł zamknięcie pewnego rozdziału w kolejowej historii miasta Nysa - ostatni przejazd kolejowy (na ulicy Grodkowskiej) w ciągu LK137/288 w kierunku Kamieńca Ząbkowickiego oraz Brzegu, obsługiwany przez dróżnika został zastąpiony przez w pełni zautomatyzowaną obsługę zdalną z nastawni NS4.
Pierwsze tzw. liczenie potoków podróżnych pamiętam jeszcze z końcówki lat 90. XX wieku. Wtedy wydawało mi się, że to poważna, fachowa procedura, od której zależą dalsze losy połączeń. Dziś wiem, że był to jedynie teatr, przykrywka i forma udawania troski o pasażera - podczas gdy decyzje o cięciach zapadały już dawno wcześniej, w zaciszach gabinetów.
Sezon remontów na torach w pełni! Także na naszej linii kolejowej nr 137 - Magistrali Podsudeckiej, gdzie codziennie pojawiają się zarówno pociągi towarowe, jak i nieliczne pasażerskie, widać wreszcie oznaki życia. Aktualizacja 4.08.2025 r.
W oczekiwaniu na kompleksową modernizację linii kolejowej nr 137 – która wciąż pozostaje jedynie w sferze planów i obietnic – PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. kontynuują działania doraźne, koncentrując się na punktowych remontach i naprawach torowiska.
Przynajmniej na zdjęciach... Można na najbliższe Święta zrobić sobie prezent i kupić model lokomotywy SU46-018, na której widać m.in. herby Nysy.
W sobotę 31 sierpnia odbędzie się jubileuszowa X Parada Lokomotyw. Organizatorzy przygotowali wiele atrakcji dla miłośników kolei w tym możliwość podróży pociągami specjalnymi w okolicy Nysy.