Dwa razy w roku będziemy świętować 145 lat Magistrali Podsudeckiej

W połowie XIX wieku spółka Kolej Wilhelma wymyśliła, że połączy koleją Racibórz i Nysę. 15 sierpnia minie 145 lat od chwili kiedy pierwszy pociąg przejechał historyczną trasę Magistrali Podsudeckiej. Dlaczego historyczną?

Nasza ukochana linia kolejowa budowana była etapami. Prace przerywały np. potężny pożar miasta w Ząbkowicach Śląskich, zalanie terenu budowy w Racławicach Śląskich przez rzekę czy wojna prusko-francuska. To, co miało zostać zbudowane w latach 50-tych XIX wieku ukończono dopiero w 1876 roku. W czasach, w których kończyła się era prywatnych spółek budujących linie kolejowe.

Taką spółką była Kolej Wilhelma. Zbudowała ona linię kolejową z Kędzierzyna do Raciborza i dalej do granicy państwowej. Kasa zarabiana przez spółkę była ogromna to i plany ambitne. W owych czasach spółka, która zbudowała linię kolejową mogła jako jedyna przez kilka pierwszych lat prowadzić po niej pociągi i nie wpuszczać konkurencji. Kolej Wilhelma rozpoczęła budowę traktu z Raciborza do Katowic i z Raciborza do Głubczyc. Ten drugi oddała do użytku w 1855 roku. Miała już na stole plany przedłużenia traktu z Głubczyc przez Prudnik do Nysy, gdzie istniało połączenie z Brzegiem i gdzie miały być przez inne spółki doprowadzone tory od Świdnicy.

Teren dawnego powiatu głubczyckiego był tak potężnym zagłębiem rolniczym, że z tytułu przewozu płodów rolnych Kolej Wilhelma zarabiała krocie. Kiedy już miały rozpocząć się prace budowlane nad traktem do Nysy, to na drugim budowanym odcinku do Katowic w rejonie Rydułtów zawalił się tunel kolejowy. Spółka popadła wtedy w tak gigantyczne problemy finansowe, że zbankrutowała i została ostatecznie przejęta przez konkurencję, a plany budowy traktu do Nysy nie zostały zrealizowane przez kolejne 20 lat.

Budowę kolei od Nysy prowadziła już inna spółka: Kolej Górnośląska. To ona zbudowała m.in. linię kolejową z Wrocławia przez Opole do Kędzierzyna. W 1873 roku było wiadomo, że Magistrala Podsudecka połączy ostatecznie Nysę z Kędzierzynem, a nie jak planowała Kolej Wilhelma Racibórz z Nysą. Licencja nadana przez państwo brzmiała: Kolej Górnośląska otrzymuje zgodę na budowę pierwszorzędnej linii kolejowej z Nysy do Kędzierzyna oraz dwóch bocznych linii z Nowego Świętowa do Głuchołaz oraz z Racławic Śląskich do Głubczyc. Przez 20 lat węzeł kolejowy w Kędzierzynie tak się powiększył, że był ważniejszy od Raciborza. Kędzierzyn z małej wsi stał się jednym z największych miast regionu.

...

Tymczasowo widzisz tylko fragment treści...

Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,

szybciej, niż się spodziewałem, otrzymałem ostrzeżenie o przekroczeniu limitu transferu danych w tym miesiącu. Transfer – mówiąc wprost – oznacza liczbę tysięcy osób, które mogą czytać moje artykuły bez tego, żebym musiał za to dodatkowo płacić. Tak, to ja za to płacę.

W związku z tym, od wieczora 23 stycznia do 1 lutego byłem zmuszony ograniczyć transfer do absolutnego minimum. W praktyce oznacza to skrócenie artykułów do pierwszych dwóch-czterech akapitów. Identyczne rozwiązanie wprowadziłem również na stronie Raclawice.NET.

Wybaczcie mi tę decyzję, ale rzetelne dziennikarstwo i uczciwa publicystyka generują realne, bardzo konkretne koszty. To nie jest Facebook, gdzie pozornie wszystko macie „za darmo”, a w rzeczywistości algorytm wie o Was niemal wszystko, buduje Wasze profile cyfrowe i sprzedaje je reklamodawcom. Ja nie handluję Waszymi danymi. Ja płacę za serwery, transfer, domeny, narzędzia i czas.

Dobra wiadomość jest taka, że od lutego wszystkie artykuły wracają w 100% pełnej wersji. Mam nadzieję, że wytrzymacie ten krótki okres przejściowy, bo już wtedy pojawi się wiele nowych, mocnych tekstów.

  • druga część artykułu o tym, dlaczego Opole nigdy nie poprze modernizacji Magistrali Podsudeckiej,
  • tekst o regionalnych wyborach władz KO zaplanowanych na marzec, które – wbrew pozorom – są dla nas kluczowe,
  • a także artykuł, w którym udowadniam, że potrafię nie tylko krytykować, ale również chwalić, jeśli są ku temu powody.

Na koniec ważna informacja organizacyjna:
od lutego dostęp do pełnych treści będzie możliwy wyłącznie dla osób posiadających konto oraz dla Patronów lub Czytelników, którzy zakupili moją książkę.

Dziękuję Wam za cierpliwość, zrozumienie i wsparcie. Bez Was ta praca po prostu nie miałaby sensu.

Stanisław Stadnicki


Książkę kupisz tutaj. Dostępne ostatnie kilkanaście sztuk.

Podaj dalej:

Liczba komentarzy: 0

Na tej stacji komentarzy jeszcze brak – możesz być pierwszy, który zatrzyma się tu i zostawi swoją opinię.

Dyskusja na właściwym torze – jak za dawnych czasów.

Masz swoje zdanie? Chcesz podzielić się spostrzeżeniem, dodać ciekawostkę lub dorzucić cegiełkę do wspólnej historii podsudeckich szlaków? Zapraszamy do dyskusji – merytorycznej, kulturalnej i z szacunkiem wobec innych podróżnych tej kolejowej trasy. Aby zabrać głos i zostawić swój komentarz, musisz posiadać konto w naszym serwisie. Dzięki temu utrzymujemy porządek na peronie dyskusji i unikamy wykolejeń rozmowy.


Teksty na podobny temat

Rocznica

Dziś minęło 135 lat

Dziś pamiętamy o 135 rocznicy ukończenia budowy linii kolejowej, która połączyła Racławice Śląskie z Kędzierzynem Koźlem. Tym samym jest to oficjalna data zakończenia budowy kolei podsudeckiej w jej obecnym kształcie. Z tej okazji, już wcześniej, został wydany Kalendarz Kolej Podsudecka 2012.

Gogolinka

20 lat temu na Gogolincie zawieszono kursowanie pociągów pasażerskich

Dziś smutna, dokładnie 20, rocznica zawieszenia kursowania pociągów pasażerskich na linii kolejowej łączącej Prudnik z Lubrzą, Białą i dalej Krapkowicami oraz Gogolinem.

Kolej Podsudecka

Tego dnia zrób zdjęcie i dodaj je do naszej galerii

Wszystkim miłośnikom Magistrali Podsudeckiej przypominamy, że w najbliższy poniedziałek (15 sierpnia) minie dokładnie 135 lat od chwili ukończenia budowy historycznej trasy tej linii kolejowej.

W niedzielę minęło 11 lat

3 kwietnia minęło dokładnie 11 lat od najtragiczniejszego dnia w historii kolei polskiej. W poniedziałek 3 kwietnia 2000 roku zawieszono kursowanie pociągów na liniach kolejowych, których łączna długość wynosiła ponad tysiąc kilometrów. Na część z zawieszonych traktów wróciły już pociągi, ale niektóre linie jak choćby linia kolejowa Racławice Śląskie - Głubczyce - Racibórz do dziś nie zostały reaktywowane, ba - nie przejechał tamtędy żaden pociąg.

Dziesiąta rocznica najczarniejszego dnia w historii kolei polskiej

Jutro, to jest 3 kwietnia minie dokładnie dekada od najtragiczniejszego dnia w historii kolei polskiej. W poniedziałek 3 kwietnia 2000 roku zawieszono kursowanie pociągów na liniach kolejowych, których łączna długość wynosiła ponad tysiąc kilometrów. Na część z zawieszonych traktów wróciły już pociągi, ale niektóre linie jak choćby linia kolejowa Racławice Śląskie - Głubczyce - Racibórz do dziś nie zostały reaktywowane.

Kolej podsudecka świętuje rok

W piątek minęło dokładnie 365 dni od chwili gdy światło dzienne ujrzała nasza strona. Na pewno jest co poprawiać, ale też możemy poszczycić się kilkoma sukcesami. Zobacz plany na przyszłość i krótkie podsumowanie.