Dziś dzień, na który czekaliśmy ponad dekadę. Zgodnie z planem kursuje TLK Sudety relacji Kraków-Jelenia Góra i mimo pandemii w środku składu jak na trudne czasy podróżuje mnóstwo pasażerów.
Godzina: 9:30, zimno bo 3 stopnie. Wieje, leje, sypie trochę śniegiem. Temperatura odczuwalna jakby -10 stopni. Ale czekam, bo dziś dzień, wyjątkowy. Taki, jakiego nie uświadczyłem od 13 lat. Dziś pierwszy raz kursuje dalekobieżny na podsudeckiej. Sam z racji pracy nie mogę siedzieć w wagonie, ale jestem w polu i czekam, aby zobaczyć to epokowe wydarzenie. Wyrwałem się z biura, nie mógłbym sobie darować gdyby mnie nie było. 9:32 na semaforze zielone. Będzie jechał. Wieje, gwiżdże, ale już go słychać. Wyłania się. Jest piękny. Cudownie sunie po wyremontowanych torach racławickiej stacji. A w środku: mnóstwo pasażerów. Wiedziałem, że mimo tak trudnego czasu ten pociąg jest potrzebny. Dożyłem tego dnia.
Doskonale pamiętam rok 2007 i ostatni prawdziwy pociąg na naszej linii kolejowej. Prowadziła go lokomotywa SU45-064 od Katowic do Kamieńca. Tam zmiana na SU42. 6 wagonów. Skład jechał z Przemyśla i Lublina.
Oto na linii 137 nowa epoka. Dziś pierwszy raz na torach pociąg TLK Sudety relacji Kraków Główny - Jelenia Góra przez Katowice, Gliwice, Kędzierzyn-Koźle, Prudnik, Nysę, Kamieniec Ząbkowicki, Dzierżoniów, Świdnicę, Jaworzynę Śląską i Wałbrzych. To, co mogę powiedzieć, to dziękuję. Wszystkim. Zawsze najpierw dziękuję Opatrzności Bożej. Dalej podziękowania dla przewoźnika i dla wszystkich tych społeczników, komitetów, wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do tego, że wróciło do nas to, co powinno być zawsze.
Teraz nasza (pasażerów) kolej. Czasy są trudne. Musimy pokazać, że też kochamy ten pociąg i chcemy nim podróżować. Damy radę. Dostaliśmy najlepszy prezent pod choinkę.
...
Tymczasowo widzisz tylko fragment treści...
Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,
szybciej, niż się spodziewałem, otrzymałem ostrzeżenie o przekroczeniu limitu transferu danych w tym miesiącu. Transfer – mówiąc wprost – oznacza liczbę tysięcy osób, które mogą czytać moje artykuły bez tego, żebym musiał za to dodatkowo płacić. Tak, to ja za to płacę.
W związku z tym, od wieczora 23 stycznia do 1 lutego byłem zmuszony ograniczyć transfer do absolutnego minimum. W praktyce oznacza to skrócenie artykułów do pierwszych dwóch-czterech akapitów. Identyczne rozwiązanie wprowadziłem również na stronie Raclawice.NET.
Wybaczcie mi tę decyzję, ale rzetelne dziennikarstwo i uczciwa publicystyka generują realne, bardzo konkretne koszty. To nie jest Facebook, gdzie pozornie wszystko macie „za darmo”, a w rzeczywistości algorytm wie o Was niemal wszystko, buduje Wasze profile cyfrowe i sprzedaje je reklamodawcom. Ja nie handluję Waszymi danymi. Ja płacę za serwery, transfer, domeny, narzędzia i czas.
Dobra wiadomość jest taka, że od lutego wszystkie artykuły wracają w 100% pełnej wersji. Mam nadzieję, że wytrzymacie ten krótki okres przejściowy, bo już wtedy pojawi się wiele nowych, mocnych tekstów.
Na koniec ważna informacja organizacyjna:
od lutego dostęp do pełnych treści będzie możliwy wyłącznie dla osób posiadających konto oraz dla Patronów
lub Czytelników, którzy zakupili moją książkę.
Dziękuję Wam za cierpliwość, zrozumienie i wsparcie. Bez Was ta praca po prostu nie miałaby sensu.
— Stanisław Stadnicki
Książkę kupisz tutaj. Dostępne ostatnie kilkanaście sztuk.
Masz swoje zdanie? Chcesz podzielić się spostrzeżeniem, dodać ciekawostkę lub dorzucić cegiełkę do wspólnej historii podsudeckich szlaków? Zapraszamy do dyskusji – merytorycznej, kulturalnej i z szacunkiem wobec innych podróżnych tej kolejowej trasy. Aby zabrać głos i zostawić swój komentarz, musisz posiadać konto w naszym serwisie. Dzięki temu utrzymujemy porządek na peronie dyskusji i unikamy wykolejeń rozmowy.
Pociąg TLK KORMORAN stał się jednym z najbardziej wymownych dowodów na to, że na polskiej kolei mogą dziać się naprawdę dobre rzeczy.
Nieubłaganie zbliża się koniec 2025 roku, co wiąże się z roczną zmianą rozkładu jazdy pociągów. Zmianą, która obejmuje kraje europejskie i następuje zawsze w noc z drugiej soboty grudnia na drugą niedzielę grudnia.
Wczoraj popołudniu w drogę z Krakowa ruszył pociąg TLK Sudety na nowym taborze. Od teraz kursy na tym pociągu będą obsługiwane przez składy serii SN85.
Od października pociągi Intercity w relacji Kraków-Jelenia Góra i Jelenia Góra-Kraków, które kursują przez linię 137, będą prowadzone jednostkami SD85.
W związku z pracami jakie zostaną przeprowadzone na odcinku linii kolejowej 137 pomiędzy Głogówkiem, a Kędzierzynem-Koźlem nastąpią istotne zmiany w rozkładzie jazdy pociągów PKP Intercity.
Dobra zmiana od nowego rozkładu. Wraca drugi dalekobieżny pociąg na naszej linii kolejowej.