Dla mieszkańców Racławic Śląskich Dzień Kolejarza, to święto, które w innych miejscowościach dorównywałoby rangą święcie policji lub straży pożarnej.
Każdego roku w niedzielę poprzedzającą 25 listopada (dzień Św. Katarzyny - patronki kolejarzy) odprawiana jest uroczysta Msza Św., podczas której kolejarze z rodzinami dziękują za otrzymane łaski i proszą o kolejne.
Podobnie było i tym razem. Święto patronalne uświetniły delegacje ze sztandarami kolejowymi: z Racławic Śląskich i Kędzierzyna-Koźla. Racławicki proboszcz ks. Grzegorz Turczyn dziękując kolejarzom za ich pracę mówił: - życzę Wam, byście cieszyli się dobrym zdrowiem, życzliwością ludzi, życzliwością najbliższych spotykanych osób, aby Wasza praca była szanowana i doceniana (...).
Poza tradycyjnym winszowaniem zdrowia kolejarzom życzy się połamania kół oraz bezpiecznego powrotu do domu. Dawniej racławicki węzeł kolejowy - największy w naszym regionie - dawał pracę niezliczonej liczbie okolicznych mieszkańców. Dziś racławiccy kolejarze pracują głównie w Kędzierzynie-Koźlu, Nysie oraz Opolu. Praktycznie w każdym racławickim domu mieszka ktoś, kto związany jest z koleją. Tradycje kolejowe są pielęgnowane i szanowane.
Dla wszystkich delegacji odwiedzających w święto patronalne kolejarzy Racławice Śląskie miejscowe Stowarzyszenie Miłośników Kolei udostępniło makietę kolejową oraz wystawę eksponatów kolejowych. Na grudzień miłośnicy transportu kolejowego planują zorganizować Mikołajki dla dzieci i młodzieży z okolicznych miejscowości.
...
Tymczasowo widzisz tylko fragment treści...
Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,
szybciej, niż się spodziewałem, otrzymałem ostrzeżenie o przekroczeniu limitu transferu danych w tym miesiącu. Transfer – mówiąc wprost – oznacza liczbę tysięcy osób, które mogą czytać moje artykuły bez tego, żebym musiał za to dodatkowo płacić. Tak, to ja za to płacę.
W związku z tym, od wieczora 23 stycznia do 1 lutego byłem zmuszony ograniczyć transfer do absolutnego minimum. W praktyce oznacza to skrócenie artykułów do pierwszych dwóch-czterech akapitów. Identyczne rozwiązanie wprowadziłem również na stronie Raclawice.NET.
Wybaczcie mi tę decyzję, ale rzetelne dziennikarstwo i uczciwa publicystyka generują realne, bardzo konkretne koszty. To nie jest Facebook, gdzie pozornie wszystko macie „za darmo”, a w rzeczywistości algorytm wie o Was niemal wszystko, buduje Wasze profile cyfrowe i sprzedaje je reklamodawcom. Ja nie handluję Waszymi danymi. Ja płacę za serwery, transfer, domeny, narzędzia i czas.
Dobra wiadomość jest taka, że od lutego wszystkie artykuły wracają w 100% pełnej wersji. Mam nadzieję, że wytrzymacie ten krótki okres przejściowy, bo już wtedy pojawi się wiele nowych, mocnych tekstów.
Na koniec ważna informacja organizacyjna:
od lutego dostęp do pełnych treści będzie możliwy wyłącznie dla osób posiadających konto oraz dla Patronów
lub Czytelników, którzy zakupili moją książkę.
Dziękuję Wam za cierpliwość, zrozumienie i wsparcie. Bez Was ta praca po prostu nie miałaby sensu.
— Stanisław Stadnicki
Książkę kupisz tutaj. Dostępne ostatnie kilkanaście sztuk.
Masz swoje zdanie? Chcesz podzielić się spostrzeżeniem, dodać ciekawostkę lub dorzucić cegiełkę do wspólnej historii podsudeckich szlaków? Zapraszamy do dyskusji – merytorycznej, kulturalnej i z szacunkiem wobec innych podróżnych tej kolejowej trasy. Aby zabrać głos i zostawić swój komentarz, musisz posiadać konto w naszym serwisie. Dzięki temu utrzymujemy porządek na peronie dyskusji i unikamy wykolejeń rozmowy.
Dzień Kolejarza wypada 25 listopada. Tak jest od 1991 roku. Za czasów II RP Dzień Kolejarza był skromnym świętem, ale obchodzonym regularnie. Nie miał z góry ustalonego dnia. Zwykle obchodzono go w ostatni weekend września.
W sobotę przypadł doroczny Dzień Kolejarza. Z okazji tego święta modlono się m.in. w Nysie oraz Racławicach Śląskich.
Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku serdecznie zaprasza 25 -27 listopada 2011 w godz. 9 00 -16 00 na DNI KOLEJARZA