Pamiętacie jak niewiele ponad 10 lat temu na torach Magistrali Podsudeckiej kursowały piętrowe wagony Bhp w malowaniu pomarańczowo-żółtym, tzw. "jajecznica"?
Modelarstwo kolejowe, to wspaniałe hobby, które jak pewnie wszyscy wiedzą praktykowane jest przez dorosłych, a nie jak uważają osoby nieobeznane w temacie - zabawka dla dużych dzieci. Stolarka, elektryka, umiejętności plastyczne, elektronika - to podstawowe elementy związane z modelarstwem. Ta dziedzina (powiedzmy to śmiało) kultury kolejowej rozwija się z każdy rokiem. Co chwilę słyszymy jak na polskim rynku pojawiają się polskie wagony i lokomotywy. Dzięki temu na budowanych przez naszych rodaków makietach możemy oglądać rodzime składy.
Jeśli chodzi o Magistralę Podsudecką, to wiemy o dwóch makietach, które można oglądać na stacjach kolejowych tej linii: w Jaworzynie Śląskiej oraz Racławicach Śląskich (udostępniania okazjonalnie). W ostatnich miesiącach w świecie modelowym pojawiły się lokomotywy SU42, SP42, SM42 oraz liczne polskie wagony, w tym przepięknie wykonane piętrusy firmy Rivarossi (wagony w klasycznym oliwkowym malowaniu). Nowością listopada była lokomotywa EU07 (będzie ją można oglądać na makiecie w Racławicach Śląskich), która dostarczana jest z wbudowanym dekoderem cyfrowym i licznymi bajerami dźwiękowymi.
W grudniu na rynek trafiają podwójne wagony piętrowe Bhp, tzw, jajecznica. Są to wagony ze stacji Opole oraz Legnica. Dokładnie takie, jakie kursowały po linii 137 na początku XXI wieku. Może podpowiecie nam w jakich pociągach widzieliście te wagony. My w pociągach relacji Nysa-Opole, Nysa-Kędzierzyn Koźle czy Dzierżoniów-Kędzierzyn Koźle. Na rynku dostępna jest lokomotywa SP42-049 PKP z lokomotywowni Opole, która może być idealnym uzupełnieniem kolekcji i podstawą do stworzenia składu kursującego po naszych liniach kolejowych.
Zobacz pełny opis wagonów na stronie internetowej producenta.
...
Tymczasowo widzisz tylko fragment treści...
Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,
szybciej, niż się spodziewałem, otrzymałem ostrzeżenie o przekroczeniu limitu transferu danych w tym miesiącu. Transfer – mówiąc wprost – oznacza liczbę tysięcy osób, które mogą czytać moje artykuły bez tego, żebym musiał za to dodatkowo płacić. Tak, to ja za to płacę.
W związku z tym, od wieczora 23 stycznia do 1 lutego byłem zmuszony ograniczyć transfer do absolutnego minimum. W praktyce oznacza to skrócenie artykułów do pierwszych dwóch-czterech akapitów. Identyczne rozwiązanie wprowadziłem również na stronie Raclawice.NET.
Wybaczcie mi tę decyzję, ale rzetelne dziennikarstwo i uczciwa publicystyka generują realne, bardzo konkretne koszty. To nie jest Facebook, gdzie pozornie wszystko macie „za darmo”, a w rzeczywistości algorytm wie o Was niemal wszystko, buduje Wasze profile cyfrowe i sprzedaje je reklamodawcom. Ja nie handluję Waszymi danymi. Ja płacę za serwery, transfer, domeny, narzędzia i czas.
Dobra wiadomość jest taka, że od lutego wszystkie artykuły wracają w 100% pełnej wersji. Mam nadzieję, że wytrzymacie ten krótki okres przejściowy, bo już wtedy pojawi się wiele nowych, mocnych tekstów.
Na koniec ważna informacja organizacyjna:
od lutego dostęp do pełnych treści będzie możliwy wyłącznie dla osób posiadających konto oraz dla Patronów
lub Czytelników, którzy zakupili moją książkę.
Dziękuję Wam za cierpliwość, zrozumienie i wsparcie. Bez Was ta praca po prostu nie miałaby sensu.
— Stanisław Stadnicki
Książkę kupisz tutaj. Dostępne ostatnie kilkanaście sztuk.
Masz swoje zdanie? Chcesz podzielić się spostrzeżeniem, dodać ciekawostkę lub dorzucić cegiełkę do wspólnej historii podsudeckich szlaków? Zapraszamy do dyskusji – merytorycznej, kulturalnej i z szacunkiem wobec innych podróżnych tej kolejowej trasy. Aby zabrać głos i zostawić swój komentarz, musisz posiadać konto w naszym serwisie. Dzięki temu utrzymujemy porządek na peronie dyskusji i unikamy wykolejeń rozmowy.
W sobotę i niedzielę (22 i 23 lutego) odbędzie się pokaz makiety modułowej w skali H0, czyli 1:87. Cały układ będzie miał długość aż około 190 m! Głównym organizatorem wydarzenia jest sekcja modelarska Klubu Sympatyków Kolei we Wrocławiu.
Rok 2024 przynosi wielką niespodziankę dla miłośników modelarstwa kolejowego w popularnej skali H0.
Konia z rzędem temu, kto powie, kiedy i po jakiej linii Opolszczyzny przejadą składy wagonowe, ale faktem jest, że powróciły one do nas po ponad dwóch latach.
Po wypadku w Komprachcicach na jakiś czas z ruchu kolejowego na Opolszczyźnie wycofano kilka autobusów szynowych.
Okres Świąteczny, przełom roku oraz czas ferii, to dni, w których mamy więcej wolnego i udajemy się na wycieczki, zwiedzamy, bawimy się. Zapraszamy miłośników kolei, tych małych i dużych, do Wrocławia.
W październiku tego roku we współpracy firmy SK-Model i PIKO na modelowe tory mają trafić wagony z Nysy.