Tym kursem rządzi przypadek

ALE JAZDA. W ciągu ostatniego tygodnia kursy pociągów na trasie Nysa-Kędzierzyn aż 30 razy były opóźniane, odwołane, bądź obsługiwane przez komunikację zastępczą.

Traktuje się nas jak pasażerów drugiej kategorii. To jakiś kolejowy, trzeci świat - irytuje się Stanisław Stadnicki z Racławic Śląskich, który pociągiem relacji Kędzierzyn-Nysa dojeżdża codziennie do pracy w Prudniku.

A raczej usiłuje dojeżdżać, bo - jego zdaniem - opolski przewoźnik w ostatnim czasie notorycznie mu to utrudnia, odwołując kursy, opóźniając je, albo obsługując w najlepszym razie przez autobusy komunikacji zastępczej. Stadnicki jest wściekły, bo ze swojego miesięcznego biletu skorzystał zaledwie pięć razy.

- ludzie stoją, czekają i obstawiają zakłady: dziś pociąg przyjedzie, czy nie przyjedzie - ironizuje Pan Stanisław. - niektórzy po nocach nie śpią, bo nie wiedzą, czy rano zdążą do pracy. No, a młodzież do szkoły.

Doszło do tego, że ze względu na seryjne opóźnienia pociągów, pracodawcy przestają już wierzyć w intencje pracowników, a nauczyciele nie chcą dzieciakom usprawiedliwiać nieobecności. - trudno się dziwić, bo to przecież zakrawa na kpinę - grzmi Stadnicki. Pociągi relacji Nysa-Kędzierzyn mają już swoje stałe miejsce wśród kolejowych anegdot.

...

Tymczasowo widzisz tylko fragment treści...

Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,

szybciej, niż się spodziewałem, otrzymałem ostrzeżenie o przekroczeniu limitu transferu danych w tym miesiącu. Transfer – mówiąc wprost – oznacza liczbę tysięcy osób, które mogą czytać moje artykuły bez tego, żebym musiał za to dodatkowo płacić. Tak, to ja za to płacę.

W związku z tym, od wieczora 23 stycznia do 1 lutego byłem zmuszony ograniczyć transfer do absolutnego minimum. W praktyce oznacza to skrócenie artykułów do pierwszych dwóch-czterech akapitów. Identyczne rozwiązanie wprowadziłem również na stronie Raclawice.NET.

Wybaczcie mi tę decyzję, ale rzetelne dziennikarstwo i uczciwa publicystyka generują realne, bardzo konkretne koszty. To nie jest Facebook, gdzie pozornie wszystko macie „za darmo”, a w rzeczywistości algorytm wie o Was niemal wszystko, buduje Wasze profile cyfrowe i sprzedaje je reklamodawcom. Ja nie handluję Waszymi danymi. Ja płacę za serwery, transfer, domeny, narzędzia i czas.

Dobra wiadomość jest taka, że od lutego wszystkie artykuły wracają w 100% pełnej wersji. Mam nadzieję, że wytrzymacie ten krótki okres przejściowy, bo już wtedy pojawi się wiele nowych, mocnych tekstów.

  • druga część artykułu o tym, dlaczego Opole nigdy nie poprze modernizacji Magistrali Podsudeckiej,
  • tekst o regionalnych wyborach władz KO zaplanowanych na marzec, które – wbrew pozorom – są dla nas kluczowe,
  • a także artykuł, w którym udowadniam, że potrafię nie tylko krytykować, ale również chwalić, jeśli są ku temu powody.

Na koniec ważna informacja organizacyjna:
od lutego dostęp do pełnych treści będzie możliwy wyłącznie dla osób posiadających konto oraz dla Patronów lub Czytelników, którzy zakupili moją książkę.

Dziękuję Wam za cierpliwość, zrozumienie i wsparcie. Bez Was ta praca po prostu nie miałaby sensu.

Stanisław Stadnicki


Książkę kupisz tutaj. Dostępne ostatnie kilkanaście sztuk.

Podaj dalej:

Liczba komentarzy: 0

Na tej stacji komentarzy jeszcze brak – możesz być pierwszy, który zatrzyma się tu i zostawi swoją opinię.

Dyskusja na właściwym torze – jak za dawnych czasów.

Masz swoje zdanie? Chcesz podzielić się spostrzeżeniem, dodać ciekawostkę lub dorzucić cegiełkę do wspólnej historii podsudeckich szlaków? Zapraszamy do dyskusji – merytorycznej, kulturalnej i z szacunkiem wobec innych podróżnych tej kolejowej trasy. Aby zabrać głos i zostawić swój komentarz, musisz posiadać konto w naszym serwisie. Dzięki temu utrzymujemy porządek na peronie dyskusji i unikamy wykolejeń rozmowy.


Teksty na podobny temat

Liczenie pasażerów

Liczenie, które niczego nie liczyło. Jak fałszowano obraz kolei i przygotowywano grunt pod cięcia

Pierwsze tzw. liczenie potoków podróżnych pamiętam jeszcze z końcówki lat 90. XX wieku. Wtedy wydawało mi się, że to poważna, fachowa procedura, od której zależą dalsze losy połączeń. Dziś wiem, że był to jedynie teatr, przykrywka i forma udawania troski o pasażera - podczas gdy decyzje o cięciach zapadały już dawno wcześniej, w zaciszach gabinetów.

Zaniechana kolej w opolskim

Zaniechana kolej - zaniechany region!

Na początku warto w skrócie przypomnieć, jak wyglądała sytuacja organizacji przewozów kolejowych w Polsce po 2000 roku. W wyniku głębokiej restrukturyzacji Polskich Kolei Państwowych (PKP), dotychczasowy gigant został podzielony na mniejsze spółki. Powstały m.in.: PKP Cargo - odpowiedzialne za transport towarowy, PKP Intercity - obsługujące połączenia dalekobieżne, PKP Polskie Linie Kolejowe (PLK) - zarządzające infrastrukturą kolejową, Przewozy Regionalne - odpowiedzialne za transport pasażerski w regionach.

Rozkład Jazdy

Jest szansa na więcej bezpośrednich pociągów do Gliwic

W czerwcu br. Stanisław Stadnicki (autor tej strony) zwrócił się pisemnie do Burmistrza Głogówka, aby ten, jako reprezentant Gminy Głogówek, zapytał osoby odpowiedzialne za organizację kolei regionalnej o planowane cięcia w liczbie pociągów na linii numer 137, na odcinku Brzeg/Nysa-Kędzierzyn Koźle-Gliwice przygotowując wzór zapytania. Poprosił także, aby organizator przewozów wstępnie opisał kształt połączeń, jakie mają obowiązywać od grudnia tego roku. Stanisław Stadnicki ponadto zasugerował, aby rozważyć wydłużenie dotychczasowych pociągów kończących bieg w Kędzierzynie-Koźlu, do Gliwic, co może pozytywnie wpłynąć na zwiększenie liczby podróżnych.

Dobre i złe wiadomość: remont tak, ale pociągów nie będzie

Dobre to takie, że w tym roku ma być przeprowadzony remont torowiska na odcinku Kędzierzyn Koźle Zachodnie-Twardawa, a złe to takie, że Województwo Opolskie zrezygnowało z uruchomienia połączeń na stykowym odcinku Magistrali Podsudeckiej między Nysą, a Kamieńcem Ząbkowickim.

Awaria

Poranny paraliż na kolei

Dziś rano w okolicy Prudnika w zaspie utknął szynobus. Spowodowało to paraliż w komunikacji kolejowej między Nysą, a Kędzierzynem.

Odwołane pociągi na trasie Legnica - Kamieniec Ząbk. - Kłodzko

Koleje Dolnośląskie z powodu trudnych warunków atmosferycznych i awarii taboru odwołały dwa pociągi. Nie będą one kursować między Legnicą, a Kłodzkiem od 25 do 28 stycznia 2010 r.