W związku z przewidywaną po roku 2013 modernizacją linii 276 na odcinku Wrocław - Międzylesie bezwzględnie konieczne jest zapewnienie alternatywnej trasy przewozów towarowych. W tym celu konieczna będzie odbudowa nieczynnego toru na linii 137 (odcinek Kamieniec Ząbkowicki - Świdnica i Jaworzyna Śląska - Legnica) wraz z elektryfikacją całego odcinka Kędzierzyn Koźle - Legnica. Tak czytamy w odpowiedzi podsekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury na zapytanie jednej z posłanek Moniki Wielichowskiej.
Od dobrych 30-stu lat mówi się o elektryfikacji linii kolejowej numer 137 Katowice-Legnica, na odcinku Kędzierzyn-Koźle - Legnica.W tej sprawie do tej pory zrobiono jednak niewiele. Mało kto wierzy, iż stanie się to w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat. Tym niemniej cieszy i optymistycznie nastraja odpowiedź podsekretarza w Ministerstwie Infrastruktury na zapytanie jakie w tej sprawie skierowała posłanka Monika Wielichowska. Pełna treść odpowiedzi poniżej:
Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury - z upoważnienia ministra -na zapytanie nr 1001
w sprawie modernizacji ciągu linii kolejowych nr 289 i 137 Ruda-Lubin-Legnica-Jaworzyna-Kamieniec Ząbkowicki, rozbudowy linii do dwutorowej odcinka 289 i odbudowy drugiego toru na odcinkach Legnica-Jaworzyna oraz Świdnica-Kamieniec Ząbkowicki.
W odpowiedzi na zapytanie pani poseł Moniki Wielichowskiej, skierowane przy piśmie marszałka Sejmu RP nr SPS-024-1001/08 z 7 marca 2008 r. do ministra infrastruktury pana Cezarego Grabarczyka, w sprawie modernizacji ciągu linii kolejowych nr 289 i 137 Ruda - Lubin - Legnica - Jaworzyna - Kamieniec Ząbkowicki, rozbudowy linii do dwutorowej odcinka 289 i odbudowy drugiego toru na odcinku Legnica - Jaworzyna oraz Świdnica - Kamieniec Ząbkowicki uprzejmie wyjaśniam, co następuje:
...
Tymczasowo widzisz tylko fragment treści...
Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,
szybciej, niż się spodziewałem, otrzymałem ostrzeżenie o przekroczeniu limitu transferu danych w tym miesiącu. Transfer – mówiąc wprost – oznacza liczbę tysięcy osób, które mogą czytać moje artykuły bez tego, żebym musiał za to dodatkowo płacić. Tak, to ja za to płacę.
W związku z tym, od wieczora 23 stycznia do 1 lutego byłem zmuszony ograniczyć transfer do absolutnego minimum. W praktyce oznacza to skrócenie artykułów do pierwszych dwóch-czterech akapitów. Identyczne rozwiązanie wprowadziłem również na stronie Raclawice.NET.
Wybaczcie mi tę decyzję, ale rzetelne dziennikarstwo i uczciwa publicystyka generują realne, bardzo konkretne koszty. To nie jest Facebook, gdzie pozornie wszystko macie „za darmo”, a w rzeczywistości algorytm wie o Was niemal wszystko, buduje Wasze profile cyfrowe i sprzedaje je reklamodawcom. Ja nie handluję Waszymi danymi. Ja płacę za serwery, transfer, domeny, narzędzia i czas.
Dobra wiadomość jest taka, że od lutego wszystkie artykuły wracają w 100% pełnej wersji. Mam nadzieję, że wytrzymacie ten krótki okres przejściowy, bo już wtedy pojawi się wiele nowych, mocnych tekstów.
Na koniec ważna informacja organizacyjna:
od lutego dostęp do pełnych treści będzie możliwy wyłącznie dla osób posiadających konto oraz dla Patronów
lub Czytelników, którzy zakupili moją książkę.
Dziękuję Wam za cierpliwość, zrozumienie i wsparcie. Bez Was ta praca po prostu nie miałaby sensu.
— Stanisław Stadnicki
Książkę kupisz tutaj. Dostępne ostatnie kilkanaście sztuk.
Masz swoje zdanie? Chcesz podzielić się spostrzeżeniem, dodać ciekawostkę lub dorzucić cegiełkę do wspólnej historii podsudeckich szlaków? Zapraszamy do dyskusji – merytorycznej, kulturalnej i z szacunkiem wobec innych podróżnych tej kolejowej trasy. Aby zabrać głos i zostawić swój komentarz, musisz posiadać konto w naszym serwisie. Dzięki temu utrzymujemy porządek na peronie dyskusji i unikamy wykolejeń rozmowy.
(i dlaczego obawiam się, że nie skorzysta z opcji zakupu kolejnych 10)
Oraz dlaczego warto zachować ostrożność wobec deklaracji o szybkiej elektryfikacji
Analiza, która wielu się nie spodoba - ale warto ją przeczytać do końca. Przeczytajcie spokojnie ten tekst. Dla jednych będzie to "teoria spiskowa", ale dla innych - smutna diagnoza.
Ten tekst nie był planowany. Miał poczekać. Ale po sobotniej publikacji w NTO z 22 listopada pt. "Podsudecka Magistrala Kolejowa nie jest priorytetem. Elektryfikacja linii ma kosztować pół miliarda" – trudno siedzieć cicho.
Samorząd województwa Dolnośląskiego zgłosił w stronę Premiera RP wykaz inwestycji, które wydają się być najpilniejsze do zrealizowana na terenie tego regionu.
Ani się obejrzeliśmy, a naszej stronie strzeliły dwa lata. W tym czasie na kolei podsudeckiej działo się sporo.