Dziś, troszkę później niż obiecywaliśmy, udostępniamy Wam odświeżoną stronę internetową www.kolejpodsudecka.pl. Na stronie mnóstwo nowości, w tym nowy sklep internetowy.
Na początku wszystkich serdecznie przepraszamy za opóźnienie w premierze nowej wersji naszej strony. Wierzymy, że warto było czekać, bo jak widzicie jest sporo nowości. Przede wszystkim zmieniona została szata graficzna. W topce pojawiły się nowe zdjęcia (autor Paweł Bochenek). Cały serwis opisany jest zupełnie nową czcionką.
Wszystkie materiały dotyczące Magistrali: jej historia, stacje itp., zostały zaktualizowane. Pojawiło się kilka nowych działów. Jest między innymi kalendarium budowy linii podsudeckiej. Powstała dodatkowa zakładka opisująca nasze kalendarze.
Nowością jest sklep internetowy. Można w nim łatwo i szybko kupić Kalendarze Kolej Podsudecka na rok 2014 (oraz starsze kalendarze). Wkrótce w osobnym artykule napiszemy więcej na ten temat.
Sporą metamorfozę przeszła galeria zdjęć. Przeglądanie fotografii jest teraz jeszcze prostsze. Fotografie można oglądać podobnie jak do tej pory lub z pomocą animowanej prezentacji. Wróciła możliwość komentowania zdjęć w galerii. Teraz dodatkowo każdy zobaczy, ile razy dane zdjęcie było już wyświetlane.
...
Tymczasowo widzisz tylko fragment treści...
Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,
szybciej, niż się spodziewałem, otrzymałem ostrzeżenie o przekroczeniu limitu transferu danych w tym miesiącu. Transfer – mówiąc wprost – oznacza liczbę tysięcy osób, które mogą czytać moje artykuły bez tego, żebym musiał za to dodatkowo płacić. Tak, to ja za to płacę.
W związku z tym, od wieczora 23 stycznia do 1 lutego byłem zmuszony ograniczyć transfer do absolutnego minimum. W praktyce oznacza to skrócenie artykułów do pierwszych dwóch-czterech akapitów. Identyczne rozwiązanie wprowadziłem również na stronie Raclawice.NET.
Wybaczcie mi tę decyzję, ale rzetelne dziennikarstwo i uczciwa publicystyka generują realne, bardzo konkretne koszty. To nie jest Facebook, gdzie pozornie wszystko macie „za darmo”, a w rzeczywistości algorytm wie o Was niemal wszystko, buduje Wasze profile cyfrowe i sprzedaje je reklamodawcom. Ja nie handluję Waszymi danymi. Ja płacę za serwery, transfer, domeny, narzędzia i czas.
Dobra wiadomość jest taka, że od lutego wszystkie artykuły wracają w 100% pełnej wersji. Mam nadzieję, że wytrzymacie ten krótki okres przejściowy, bo już wtedy pojawi się wiele nowych, mocnych tekstów.
Na koniec ważna informacja organizacyjna:
od lutego dostęp do pełnych treści będzie możliwy wyłącznie dla osób posiadających konto oraz dla Patronów
lub Czytelników, którzy zakupili moją książkę.
Dziękuję Wam za cierpliwość, zrozumienie i wsparcie. Bez Was ta praca po prostu nie miałaby sensu.
— Stanisław Stadnicki
Książkę kupisz tutaj. Dostępne ostatnie kilkanaście sztuk.
Masz swoje zdanie? Chcesz podzielić się spostrzeżeniem, dodać ciekawostkę lub dorzucić cegiełkę do wspólnej historii podsudeckich szlaków? Zapraszamy do dyskusji – merytorycznej, kulturalnej i z szacunkiem wobec innych podróżnych tej kolejowej trasy. Aby zabrać głos i zostawić swój komentarz, musisz posiadać konto w naszym serwisie. Dzięki temu utrzymujemy porządek na peronie dyskusji i unikamy wykolejeń rozmowy.
Przypadek, a może dobry znak? Właśnie 11 listopada, w Dzień Narodowego Święta Niepodległości, uruchamiam dla Was nową odsłonę serwisu KolejPodsudecka.pl. Nie mógłbym chyba wybrać lepszej daty.
Drodzy Czytelnicy serwisu Kolej Podsudecka. Muszę się do czegoś przyznać: dopadło mnie zmęczenie i wypalenie. Od dłuższego czasu wszystko, co robiłem w Internecie, stało pod znakiem zapytania.
Nasza strona cieszy się coraz większą popularnością, co nas oczywiście bardzo cieszy. W związku z tym serwis kolejpodsudecka.pl czeka wkrótce kilka zmian.
Z powodu urlopu i wyjazdu za granicę w dniach od 4 października do 10 października zablokowano możliwość dodawania komentarzy do aktualności.
Jak pewnie zauważyliście jakiś czas temu zablokowane zostały komentarze dostępne na naszej stronie. To tymczasowe ograniczenie.