Dotrzymujemy słowa danego wczoraj. Prezentujemy list, w którym jedno ze starostw Przedgórza Sudeckiego informuje, iż nie poprze naszej akcji. Ponieważ nie możemy się zgodzić z racjami przedstawionymi w tym liście przygotowaliśmy odpowiedź obalającą każdy zaprezentowany przez samorządowców argument. Niestety jesteśmy zdziwieni tak błahym podejściem do sprawy, dlatego prezentując kolejne argumenty obalając argumenty przedstawione w liście skierowanym do nas ponownie poprosiliśmy tamtejsze władze o rozważenie decyzji dotyczącej poparcia naszej akcji.
W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 31.01.2009 r. uprzejmie informujemy, że zdajemy sobie sprawę z ograniczeń finansowych naszego państwa, szczególnie w dobie kryzysu, i dlatego nie poprzemy wniosku o przywrócenie pociągu Kraków Główny - Jelenia Góra.
Linia kolejowa 137 jest zdewastowana i wymaga pilnego remontu a nie jest on przewidziany do roku 2013. Na niektórych odcinkach ograniczono prędkość do 20 km/h i nie bardzo wyobrażamy sobie pociąg dalekobieżny z takimi ograniczeniami prędkości.
Oczywiście, że chcielibyśmy aby przez nasz powiat jeździły pociągi dalekobieżne ale próba uruchomienia ich dzisiaj (przed remontem linii) służyłaby tylko przewoźnikowi do wykazania, że są one nierentowne.
Z poważaniem Dyrektor Wydziału Komunikacji i Transportu Starostwa Powiatowego w Dzierżoniowie.
...
Tymczasowo widzisz tylko fragment treści...
Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,
szybciej, niż się spodziewałem, otrzymałem ostrzeżenie o przekroczeniu limitu transferu danych w tym miesiącu. Transfer – mówiąc wprost – oznacza liczbę tysięcy osób, które mogą czytać moje artykuły bez tego, żebym musiał za to dodatkowo płacić. Tak, to ja za to płacę.
W związku z tym, od wieczora 23 stycznia do 1 lutego byłem zmuszony ograniczyć transfer do absolutnego minimum. W praktyce oznacza to skrócenie artykułów do pierwszych dwóch-czterech akapitów. Identyczne rozwiązanie wprowadziłem również na stronie Raclawice.NET.
Wybaczcie mi tę decyzję, ale rzetelne dziennikarstwo i uczciwa publicystyka generują realne, bardzo konkretne koszty. To nie jest Facebook, gdzie pozornie wszystko macie „za darmo”, a w rzeczywistości algorytm wie o Was niemal wszystko, buduje Wasze profile cyfrowe i sprzedaje je reklamodawcom. Ja nie handluję Waszymi danymi. Ja płacę za serwery, transfer, domeny, narzędzia i czas.
Dobra wiadomość jest taka, że od lutego wszystkie artykuły wracają w 100% pełnej wersji. Mam nadzieję, że wytrzymacie ten krótki okres przejściowy, bo już wtedy pojawi się wiele nowych, mocnych tekstów.
Na koniec ważna informacja organizacyjna:
od lutego dostęp do pełnych treści będzie możliwy wyłącznie dla osób posiadających konto oraz dla Patronów
lub Czytelników, którzy zakupili moją książkę.
Dziękuję Wam za cierpliwość, zrozumienie i wsparcie. Bez Was ta praca po prostu nie miałaby sensu.
— Stanisław Stadnicki
Książkę kupisz tutaj. Dostępne ostatnie kilkanaście sztuk.
Masz swoje zdanie? Chcesz podzielić się spostrzeżeniem, dodać ciekawostkę lub dorzucić cegiełkę do wspólnej historii podsudeckich szlaków? Zapraszamy do dyskusji – merytorycznej, kulturalnej i z szacunkiem wobec innych podróżnych tej kolejowej trasy. Aby zabrać głos i zostawić swój komentarz, musisz posiadać konto w naszym serwisie. Dzięki temu utrzymujemy porządek na peronie dyskusji i unikamy wykolejeń rozmowy.
Rewitalizacja linii 341 ze stacji Dzierżoniów Śląski do Bielawy Zachodniej zrealizowana w 2019 roku była jak się okazało tylko pierwszym etapem (choć najważniejszym) przywracania całego ciągu komunikacyjnego Dzierżoniów - Bielawa - Srebrna Góra.
Na początku warto w skrócie przypomnieć, jak wyglądała sytuacja organizacji przewozów kolejowych w Polsce po 2000 roku. W wyniku głębokiej restrukturyzacji Polskich Kolei Państwowych (PKP), dotychczasowy gigant został podzielony na mniejsze spółki. Powstały m.in.: PKP Cargo - odpowiedzialne za transport towarowy, PKP Intercity - obsługujące połączenia dalekobieżne, PKP Polskie Linie Kolejowe (PLK) - zarządzające infrastrukturą kolejową, Przewozy Regionalne - odpowiedzialne za transport pasażerski w regionach.
Już za kilka dni wchodzi w życie nowy rozkład jazdy pociągów (12 grudnia 2021 r.), który będzie obowiązywał przez cały 2022 r. (do drugiej soboty grudnia). Niedawno opisaliśmy zmiany na opolskim odcinku linii, teraz czas na II część, czyli piszemy o tym, co nas czeka na dolnośląskim żelaznym szlaku z Kamieńca Ząbkowickiego do Legnicy.
Los tak chciał, że część mojej rodziny pochodzi z Bielawy. Od niedawna mam też rodzinę w okolicy Dzierżoniowa.
Jeszcze kilka lat temu taki scenariusz byłby uznany za trudny do zrealizowania, ale pojawiło się światełko w tunelu.
Do końca kwietnia organizatorzy przewozów w regionie to jest Urzędy Marszałkowskie muszą dostarczyć do PLK informacje o planowanych przez siebie pociągach, jakie zamierza się uruchomić w nowym rozkładzie jazdy. To ostatnia i najlepsza okazja do naszej reakcji i działania na rzecz przywrócenia połączeń na stykowym odcinku Magistrali Podsudeckiej między Nysą, a Kamieńcem Ząbkowickim. Zróbmy to razem. Nasz list wysyłamy już dzisiaj, pokazujemy Wam gdzie pisać i prosimy o pomoc.