W sobotę rozebrano stary budynek dworca kolejowego w Dębinie. Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu ten sam los spotkał dworzec w Białej.
Przez lata lokalnym samorządom bardzo trudno było przejmować zapomniane budynki kolejowe. W tym czasie obiekty te doprowadzono do fatalnego stanu i nikogo nie dziwi, że mało który samorząd byłby zainteresowany ich przejęciem. Niestety w tak brutalnej rzeczywistości skończyła się historia budynku dworcowego w Dębinie na linii kolejowej z Prudnika do Krapkowic i Gogolina.
Zdjęcia z przeprowadzonej rozbiórki otrzymaliśmy od Antoniego Markiewicza.
...
Tymczasowo widzisz tylko fragment treści...
Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,
szybciej, niż się spodziewałem, otrzymałem ostrzeżenie o przekroczeniu limitu transferu danych w tym miesiącu. Transfer – mówiąc wprost – oznacza liczbę tysięcy osób, które mogą czytać moje artykuły bez tego, żebym musiał za to dodatkowo płacić. Tak, to ja za to płacę.
W związku z tym, od wieczora 23 stycznia do 1 lutego byłem zmuszony ograniczyć transfer do absolutnego minimum. W praktyce oznacza to skrócenie artykułów do pierwszych dwóch-czterech akapitów. Identyczne rozwiązanie wprowadziłem również na stronie Raclawice.NET.
Wybaczcie mi tę decyzję, ale rzetelne dziennikarstwo i uczciwa publicystyka generują realne, bardzo konkretne koszty. To nie jest Facebook, gdzie pozornie wszystko macie „za darmo”, a w rzeczywistości algorytm wie o Was niemal wszystko, buduje Wasze profile cyfrowe i sprzedaje je reklamodawcom. Ja nie handluję Waszymi danymi. Ja płacę za serwery, transfer, domeny, narzędzia i czas.
Dobra wiadomość jest taka, że od lutego wszystkie artykuły wracają w 100% pełnej wersji. Mam nadzieję, że wytrzymacie ten krótki okres przejściowy, bo już wtedy pojawi się wiele nowych, mocnych tekstów.
Na koniec ważna informacja organizacyjna:
od lutego dostęp do pełnych treści będzie możliwy wyłącznie dla osób posiadających konto oraz dla Patronów
lub Czytelników, którzy zakupili moją książkę.
Dziękuję Wam za cierpliwość, zrozumienie i wsparcie. Bez Was ta praca po prostu nie miałaby sensu.
— Stanisław Stadnicki
Książkę kupisz tutaj. Dostępne ostatnie kilkanaście sztuk.
Masz swoje zdanie? Chcesz podzielić się spostrzeżeniem, dodać ciekawostkę lub dorzucić cegiełkę do wspólnej historii podsudeckich szlaków? Zapraszamy do dyskusji – merytorycznej, kulturalnej i z szacunkiem wobec innych podróżnych tej kolejowej trasy. Aby zabrać głos i zostawić swój komentarz, musisz posiadać konto w naszym serwisie. Dzięki temu utrzymujemy porządek na peronie dyskusji i unikamy wykolejeń rozmowy.
Linia 175 oficjalnie swój początek ma w Kłodnicy. Jednak nam kojarzy się jako linia Kędzierzyn Koźle - Leśnica - Strzelce Opolskie - Kluczbork. Z około 27-kilometrowego odcinka tego traktu znikną wkrótce tory (albo to, co z nich zostało).
W minionym tygodniu rozpoczął się długo oczekiwany remont naszej lokalnej linii kolejowej nr 306. Wiele osób podchodziło do tego sceptycznie i z dużą rezerwą, gdyż prawie nikt w to nie wierzył.
Niedawno PKP ogłosiło przetarg na rozbiórkę około 1300 obiektów kolejowych w całym kraju. Ta rzeź nie ominie Racławic Śląskich i obiektu, który docelowo miał być wykorzystywany przez lokalnych miłośników kolei.
Po Racławicach Śląskich przychodzi czas na imprezę drezynową w Białej. Głównym elementem programu są doroczne, samorządowe wyścigi drezyn ręcznych.
Opolski Poseł Tomasz Garbowski otrzymał właśnie odpowiedź na swoje zapytanie dotyczące remontu linii kolejowej 306 Krapkowice-Prudnik.
Dziś smutna, dokładnie 20, rocznica zawieszenia kursowania pociągów pasażerskich na linii kolejowej łączącej Prudnik z Lubrzą, Białą i dalej Krapkowicami oraz Gogolinem.