Zarząd Oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego "Sudety Wschodnie" w Prudniku poparł naszą akcję i wystosował listy do Ministerstwa Infrastruktury oraz przewoźnika PKP Intercity z wnioskiem o reaktywowanie połączenia Kraków - Jelenia Góra przez Magistralę Podsudecką. Oto treść tego listu:
Pan Krzysztof Celiński Prezes Zarządu PKP Intercity Sp. z o. o.
Zarząd Oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego "Sudety Wschodnie" w Prudniku zwraca się do Pana Prezesa z propozycją przywrócenia pociągu pospiesznego łączącego województwo śląskie przez powiat prudnicki w województwie opolskim z południową częścią województwa dolnośląskiego (przez tzw. magistralę podsudecką).
Od czasu likwidacji najpopularniejszego, naszego ostatniego dalekobieżnego połączenia kolejowego (przełom 2007/2008) relacji Kraków Główny - Prudnik - Nysa - Jelenia Góra turyści mają spore problemy z korzystaniem z szlaku komunikacyjnego, łączącego ludną aglomerację GOP z południową częścią województwa opolskiego. Podobny problem dotyczy mieszkańców naszego regionu, którzy stracili jedyne bezpośrednie połączenie kolejowe z województwami: śląskim i dolnośląskim.
Obszarem działania naszego oddziału PTTK jest teren powiatu prudnickiego w tym szczególnie atrakcyjny rejon Gór Opawskich (wschodnia część pasma). W Prudniku przy dworcu kolejowym rozpoczyna się oznakowany Główny Szlak Sudecki im. M. Orłowicza prowadzący aż do Świeradowa Zdroju przy granicy niemieckiej. To jeden z najpopularniejszych szlaków pieszych w Polsce. Jego atrakcyjność obniża fakt, iż turyści mają problem z dotarciem na jego początek w Prudniku.
...
Tymczasowo widzisz tylko fragment treści...
Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,
szybciej, niż się spodziewałem, otrzymałem ostrzeżenie o przekroczeniu limitu transferu danych w tym miesiącu. Transfer – mówiąc wprost – oznacza liczbę tysięcy osób, które mogą czytać moje artykuły bez tego, żebym musiał za to dodatkowo płacić. Tak, to ja za to płacę.
W związku z tym, od wieczora 23 stycznia do 1 lutego byłem zmuszony ograniczyć transfer do absolutnego minimum. W praktyce oznacza to skrócenie artykułów do pierwszych dwóch-czterech akapitów. Identyczne rozwiązanie wprowadziłem również na stronie Raclawice.NET.
Wybaczcie mi tę decyzję, ale rzetelne dziennikarstwo i uczciwa publicystyka generują realne, bardzo konkretne koszty. To nie jest Facebook, gdzie pozornie wszystko macie „za darmo”, a w rzeczywistości algorytm wie o Was niemal wszystko, buduje Wasze profile cyfrowe i sprzedaje je reklamodawcom. Ja nie handluję Waszymi danymi. Ja płacę za serwery, transfer, domeny, narzędzia i czas.
Dobra wiadomość jest taka, że od lutego wszystkie artykuły wracają w 100% pełnej wersji. Mam nadzieję, że wytrzymacie ten krótki okres przejściowy, bo już wtedy pojawi się wiele nowych, mocnych tekstów.
Na koniec ważna informacja organizacyjna:
od lutego dostęp do pełnych treści będzie możliwy wyłącznie dla osób posiadających konto oraz dla Patronów
lub Czytelników, którzy zakupili moją książkę.
Dziękuję Wam za cierpliwość, zrozumienie i wsparcie. Bez Was ta praca po prostu nie miałaby sensu.
— Stanisław Stadnicki
Książkę kupisz tutaj. Dostępne ostatnie kilkanaście sztuk.
Masz swoje zdanie? Chcesz podzielić się spostrzeżeniem, dodać ciekawostkę lub dorzucić cegiełkę do wspólnej historii podsudeckich szlaków? Zapraszamy do dyskusji – merytorycznej, kulturalnej i z szacunkiem wobec innych podróżnych tej kolejowej trasy. Aby zabrać głos i zostawić swój komentarz, musisz posiadać konto w naszym serwisie. Dzięki temu utrzymujemy porządek na peronie dyskusji i unikamy wykolejeń rozmowy.
Nieubłaganie zbliża się koniec 2025 roku, co wiąże się z roczną zmianą rozkładu jazdy pociągów. Zmianą, która obejmuje kraje europejskie i następuje zawsze w noc z drugiej soboty grudnia na drugą niedzielę grudnia.
Przy ul. Nyskiej w Prudniku prowadzony był remont wiaduktu kolejowego na linii 137.
Nowe ławki, śmietniki i tablice. Tak wygląda peron stacji kolejowej w Prudniku.
Wreszcie coś się dzieje na torowisku w obrębie stacji Prudnik. Jak zobaczycie na naszych zdjęciach być może poprawi się czas przejazdu pociągów na tym odcinku.
Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 10:30 w Prudniku.
Roboty potrwają jeszcze długo, jednak już teraz widać pierwsze efekty, a cały plac budowlany robi spore wrażenie.