Pośpieszny w Świdnicy i Dzierżoniowie
Do niezwykłego zdarzenia doszło w sobotę 8 sierpnia na dolnośląskim odcinku Magistrali Podsudeckiej. Pojawił się tam pociąg pośpieszny relacji Szczecin Główny-Kłodzko.
Wszystko przez zamknięcie szlaku między Kłodzkiem, a Wałbrzychem. W okolicy Jedliny Zdrój szynobus relacji Międzylesie-Wałbrzych najechał na utworzoną na torowisku barykadę. Trudno komentować zachowanie niezidentyfikowanej osoby, ale należy cieszyć się, że nie doszło do tragedii i skończyło się na poobijaniu szynobusu. Obecnie pociągi na omawianym odcinku kursują już normalnie.
Tytułowy pociąg na odcinku podsudeckim prowadzony był lokomotywą SM42-958 i składał się z trzech wagonów. Pociąg przejechał odcinek Jaworzyna Śląska, Świdnica, Dzierżoniów, Kamieniec Ząbkowicki, Kłodzko.