Pociągiem w Góry Sowie i do Mieroszowa 25.08 i 1.09
W obecnym sezonie letnim mija rok od otwarcia legendarnej trasy Kolei Doliny Bystrzycy - dawniej w języku niem. Weistritztalbahn. Obecnie jest to linia kolejowa nr 266.
Zbudowano ją w latach 1902 - 1904. Łączy ona Świdnicę Kraszowice ze stacją węzłową Jedliną Zdrój. Jest to świetna okazja, aby wybrać się tym szlakiem w podróż historycznym składem z Klubem Sympatyków Kolei we Wrocławiu. Z tej okazji stowarzyszenie przygotowało nowości w ramach najbliższych przejazdów 25 sierpnia i 1 września. Tym razem w składzie znajdą się wyłącznie wagony przedziałowe z lat 70., w oliwkowym malowaniu i z pełnym nagłośnieniem. Wszystko po to, aby każdy w przedziale mógł usłyszeć komentarz przewodnika. Kolejną zmianą jest przedłużenie trzeciej relacji z Nowej Rudy aż do Mieroszowa. Dzięki temu dla wszystkich podróżnych nie zabraknie ciekawych widoków na żadnym z odcinków przejazdu pociągu. Historyczne wagony poprowadzi klasycznie słynny ?Fiat? SU45 - 079. Jest to ostatni spalinowóz tej serii, który jest czynny i zachowany w historycznym malowaniu, wraz z oryginalnym wyposażeniem technicznym i detalami dekoracyjnymi jakie te pojazdy trakcyjne posiadały w latach swojej codziennej służby. Poza salonką i kuszetką z lat 1976 - 77. XX wieku z historycznych zakładów H. Cegielskiego, w składzie znajdzie się wagon ?Bautzen 84? od niedawna dzierżawiony przez Klub. Były to wagony zbudowane dla PKP we wschodnich Niemczech. 50 sztuk powstało w Gorlitz w 1978 roku a 100 sztuk w zakładach VEB Waggonbau Bautzen, w latach 1984 - 85. Dzisiaj należą do unikatów.
Linia nr 266 stanowi wyjątkowe dzieło dawnej sztuki inżynieryjnej. Pomiędzy Świdnicą a Jedliną Zdrój biegnie wzdłuż rzeki Bystrzyca i kilkakrotnie ją przekracza. Znajdują się na niej liczne mosty i przeprawy o oryginalnej konstrukcji, jak np. "Most Gerbera". Mimo, że trasa ta miała znaczenie przemysłowe, to budowano ją prawdopodobnie także z myślą o turystyce. Świadczy o tym konstrukcja mostów, których przęsła skierowane są w dół, aby nie zasłaniały podróżnym widoków z okien wagonów.