Powrót Wójcic na mapę kolejową

  • Autor: Marek Grygorowicz
  • Data publikacji: 03.04.2018 r.
  • Czas czytania: ok. 2 minuty

W oczekiwaniu na mały krok w kierunku normalności (bo tak chyba można określić powrót dość długim okresie czasu połączeń pasażerskich na stykowym odcinku podsudeckiej między Nysą i Kamieńcem), zarządca infrastruktury (PKP PLK SA) bardzo poważnie podszedł do tego tematu.

Na wszystkich leżących wzdłuż tego odcinka stacjach i przystankach pojawiły się już nowe elementy systemu informacji pasażerskiej. Zamawiający 2 pary pociągów (UMWO), które będą kursowały w wybranych terminach zadecydował, że oba kursy będą zatrzymywać się na wszystkich czynnych stacjach i przystankach. W takich właśnie okolicznościach na mapie kolejowej ponownie pojawia się przystanek osobowy w Wójcicach (między Otmuchowem i Goświnowicami).

W ostatnich latach funkcjonowania przewozów pasażerskich (tuż przed ich zawieszeniem) przystanek został wyłączony z ruchu i miał status "nieczynnego". Niezbyt atrakcyjna lokalizacja (nieco oddalony od Wójcic), duża konkurencja transportu kołowego (PKS, transport prywatny) i pogarszająca się z roku na rok oferta spowodowała że korzystających ubywało. Przystanek posiada przedwojenny budynek kasowo-mieszkalny. Kasa została zlikwidowana na przełomie lat 60. i 70. XX w. Obecnie zarówno dolna jak i górna kondygnacja jest w całości zamieszkana. A jeszcze w latach 80-tych i 90-tych do Wójcic nad Jezioro Nyskie przyjeżdżali weekendowo amatorzy wędkarstwa z okolic Wałbrzycha i innych miejscowości leżących wzdłuż podsudeckiej.