Nysa bez czynnej kasy biletowej
Od kilku dni podróżnych na nyskim dworcu kolejowym wita kartka z ponurą dość informacją. Tym samym Nysa dołączyła do "elitarnego" grona miast pozbawionych podstawowej obsługi pasażerskiej jaką jest możliwość zakupu biletu w okienku.
Jak widać zwijanie kolei ma się dobrze wbrew medialnym doniesieniom o postępującym jakoby renesansie tego środka transportu. Gdzie teraz można w Nysie kupić bilet z wyprzedzeniem na trasy dalekobieżne? Zostaje zakup biletu on-line, bo wątpliwe, aby komuś chciało się specjalnie jechać do Brzegu, Opola czy Kłodzka (to najbliższe czynne kasy kolejowe). Tylko czy to naprawdę rozwiązuje problem?
Nie każdy ma przecież czas, chęć i możliwość skorzystania z tej formy sprzedaży biletów, a osoby starsze pewnie mają więcej trudności z obsługą komputera. Niestety za takie podejście do sprawy należy się duży minus na szynach.