"Kolejarze szybko się uwinęli"

  • Autor: Stanisław Stadnicki
  • Data publikacji: 21.12.2010 r.
  • Czas czytania: ok. 1 minuta

Wczoraj, w wyniku silnych zawiei i zamieci dwa pociągu między Nysą a Kędzierzynem ugrzęzły w śnieżnych zaspach. Szczęśliwie przymusowy postój był nadzwyczaj krótki.

W śnieżnej zaspie między Racławicami Śląskimi a Prudnikiem ugrzązł poranny pociąg do Nysy. Postój trwał kilkanaście minut. Bardzo szybko zjawiła się lokomotywa z pługiem. Do Prudnika skład dojechał z około 20 minutowym opóźnieniem.

Pecha mieli również podróżni jadący pociągiem do Nysy z Kędzierzyna po godzinie 9, ale i tym razem reakcja kolejarzy była wzorowa.