Pośpieszny na podsudeckiej - za sprawą naszych czytelników akcja trwa nadal

  • Autor: Stanisław Stadnicki
  • Data publikacji: 22.03.2010 r.
  • Czas czytania: ok. 2 minuty

Słowa uznania należą się całej rzeszy naszych czytelników (pasażerów), którzy mimo nieustannych negatywnych odpowiedzi ze strony spółki Intercity oraz Ministerstwa Infrastruktury nadal walczą o powrót pociągu pośpiesznego.

Od pół roku, mniej więcej raz na tydzień docierają do nas kopie listów w sprawie przywrócenia dalekobieżnego połączenia kolejowego na Magistrali Podsudeckiej. Piszą zwykli pasażerowie z różnych rejonów okolicy. Kilka dni temu dotarł do nas list z Koźla, wczoraj z Prudnika. Na dobrą sprawę nie jesteśmy w stanie powiedzieć ile osób nadal pisze w omawianej sprawie. Dzieje się tak mimo notorycznych odmów ze strony przewoźnika, czyli spółki Intercity oraz Ministerstwa Infrastruktury. Jak wiemy Ministerstwo powinno dzielić pieniądze (dofinansowanie) sprawiedliwie na każdy region i linię, ale takiego czegoś nie ma. Pasażerowie linii kolejowej opartej o trakcję spalinową są pasażerami gorszej kategorii.

Ostatnio dotarł do nas bardzo ciekawy list na ten temat. Jego autor sugeruje, by powyższą sprawę zgłosić do Strasburga, ponieważ dzielenie dofinansowania społecznego na regiony i wybrane linie jest przykładem marginalizacji społeczeństwa. Trzeba przyznać, że jest to koncepcja nadzwyczaj ciekawa.