/ Nasza akcja: Pośpieszny na podsudeckiej
Wydawać by się mogło, że sezon wakacyjny to okres, w którym mniej pasażerów korzysta z pociągów kursujących po Magistrali Podsudeckiej. Jak się okazuje kilka kursów cieszy się zdecydowanie większą frekwencją niżeli podczas roku szkolnego.
Stanisław Stadnicki
Przykładowo w ubiegłym tygodniu pociąg obsługiwany lokomotywą spalinową i dwoma wagonami, odjeżdżając po godzinie 9 z Kędzierzyna był zapełniony po brzegi turystami. Frekwencja w nim przewyższała poranne pociągi słynące z największego zapełnienia. Spore grono turystów to miłośnicy rowerowych wędrówek. Wysiadają głównie w Prudniku.
Dojeżdżają tutaj z Rybnika, Raciborza i Gliwic. Prudnik nie tylko jest świetną bazą wypadową w Góry Opawskie i czeskie okolice. W przyszłym roku miasto to będzie organizatorem największej imprezy rowerowej w Europie. Już od jakiegoś czasu remontuje się tam drogi i buduje ciekawe ścieżki rowerowe. Tuż przy prudnickim dworcu kolejowym rozpoczyna się czerwony szlak imienia doktora Orłowicza biegnący przez całe Sudety. Trudno o lepszą bazę wypadową.
Jedyne o co mają pretensje turyści to fakt, że ze swoimi jednośladami nie mogą dostać się w okolice Kotliny Kłodzkiej. Wszystko przez brak połączenia Kędzierzyna z Kamieńcem, Kłodzkiem, czy Przedgórzem Sudeckim. Kilku turystów powiedziało nam, że już nawet nie mogą pociągiem dojechać do Otmuchowa na tamtejsze jezioro, by łowić ryby.
Stanisław Stadnicki
kontakt:
Data dodania aktualności do serwisu: Środa, 29 Lipiec 2009r.
Tekst czytano 294 razy.
Następny news: W sobotę pociąg retro zawita do Nysy
Poprzedni news: Jutro wchodzÄ… na tory
Strona główna aktualności serwisu kolejpodsudecka.pl