/ Nasza akcja: Pośpieszny na podsudeckiej
Dziś po raz pierwszy w 134 letniej historii Magistrali Podsudeckiej pojawia się rozkład, w którym pasażerowie (nawet z przesiadkami) nie będą mogli przejechać całej linii.
Stanisław Stadnicki
Dzisiejszy dzień niechlubnie zapisze się w dziejach Magistrali Podsudeckiej. Po raz pierwszy nawet z niezliczonymi przesiadkami, kilkugodzinnym czasem oczekiwania na pociąg i tak dalej nie przejedziemy całej linii numer 137. Z rozkładu jazdy wycięty zostaje odcinek Nysa-Kamieniec Ząbkowicki. Podróż przykładowo z Prudnika do Świdnicy wydłuża się o 250 dodatkowych kilometrów i siedem godzin jazdy, dojazd do Kotliny Kłodzkiej ze Śląska (Racibórz, Gliwice, Katowice) jest praktycznie nie możliwy. Takich trudności możemy jeszcze wiele wyliczać.
Żal, że takie coś stało się za naszych czasów, czasów, gdzie kolej powinna spełniać standardy europejskie. Czy w kolejnym roku po raz pierwszy od 6 lat doczekamy się jakiejś sensownej zmiany na naszej linii? Zmiany, na której skorzystają pasażerowie rzecz jasna.
Stanisław Stadnicki
kontakt:
Data dodania aktualności do serwisu: Niedziela, 13 Grudzień 2009r.
Tekst czytano 524 razy.
Następny news: Rozkłady i skomunikowania dla stacji Opolszczyzny
Poprzedni news: Odpowiedź Opolskiego Urzędu Marszałkowskiego na list w sprawie przywrócenia pociągów na stykowym odcinku linii 137 Nysa-Kamieniec Ząbkowicki
Strona główna aktualności serwisu kolejpodsudecka.pl